link_mdr
aktualności
2012 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 106 |
  min min min min min min min min min min
10 stycznia 2012

Urząd odpowiada radnym na nasz apel

Zgodnie z zapowiedzią prezentujemy treść pisma, jakie wystosował urząd do radnych w odpowiedzi na nasze stanowisko w sprawie zwiększenia budżetu. Stanowisko urzędu prezentowała radnym dyrektor Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Elżbieta Urbanek.


INFORMACJA NA TEMAT ROZBUDOWY INFRASTRUKTURY ROWEROWEJ WE WROCŁAWIU

W nawiązaniu do przekazanego wystąpienia Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej w sprawie budżetu na działania prorowerowe przedstawiam poniżej informację na temat wykonanych zadań w 2011 i planowanych w ramach programu 4 letniego obejmującego lata 2011 -2014 na lata 2012-2013.

Zaznaczam, że środki na realizacje niżej wymienionych zadań ujęte są nie tylko w pozycji WPI "Program Rowerowy", ale również w dużej mierze w ramach poszczególnych pozycji budżetowych związanych budową, przebudową i utrzymaniem dróg.

1. W roku 2011 wydatkowaliśmy ogółem ponad 7,0 mln. Zł na działania związane z rozwojem ruchu rowerowego i tras rowerowych w tym na:

  • Wypożyczalnia rowerów miejskich:
    Uruchomiono 17 stacji rowerowych i 140 rowerów
    W sezonie 2011 z wypożyczalni skorzystało ponad 20 tysięcy użytkowników wypożyczając rowery ponad 100 tysięcy razy,
  • Nowe kontrapasy rowerowe:
    Wprowadzone zostały nowe kontrapasy rowerowe na 7 ulicach.
  • Nowe trasy rowerowe:
    Zrealizowana zostały trasy rowerowe na ul. Ruskiej i Świdnickiej. W ramach projektu zastosowano szereg rozwiązań innowacyjnych na skalę kraju.
    Budowa pierwszego odcinka tzw. Magistrali rowerowej na Kazimierza Wielkiego (wyodrębnienie pasa rowerowego z jezdni)
  • Rozwiązania inżynierii ruchu:
    Wyznaczono śluzę rowerową na ul. Kazimierza Wielkiego.
    Zastosowano po raz pierwszy w kraju trzykomorowe sygnalizatory rowerowe. Wyznaczono wspólny pas autobusowo rowerowy na placu Jana Pawła II
  • Nowy trasy rowerowe, które powstały w ramach inwestycji drogowych:
    ul. Graniczna,
    ul. Śląska,
    zintegrowany przystanek przy stadionie,
    ul. Królewiecka,
    ul. Kosmonautów,

Łącznie w roku 2011 powstało 13,5 km nowych powiązań rowerowych ( co daje łącznie ok. 185 km tras rowerowych).

2. W 2012 roku w ramach realizacji Programu Czteroletniego na lata 2011-2014 powstaną następujące trasy i rozwiązania pro rowerowe:

  • Pilczycka na odcinku od Milenijnej do Gwareckiej
  • Dokerska od Kozanowskiej do Gwareckiej
  • Gwarecka
  • Maślicka od przejazdu kolejowego do ul. Królewieckiej
  • Pułaskiego na odcinku od pl. Wróblewskiego do Kościuszki
  • uI.Żmigrodzka od Obwodnicy Środmiejskiej do AOW
  • Kontrapasy - Rybacka, Grunwaldzka, Komuny Paryskiej, Jedności Narodowej
  • "bramy" wjazdowe dla rowerzystów do centrum - 8 bram

W ramach działań z zakresu inżynierii ruchu powstaną pasy/kontrapasy dla rowerzystów
na następujących ulicach: Kościuszki , Braniborska , Grodzka, Wróblewskiego ,
Paderewskiego , Różyckiego , Św. Antoniego i Św. Mikołaja

  • integracja transportu rowerowego z środkami transportu publicznego w ramach budowy węzła przesiadkowego na Psim Polu
  • kontynuacja stawiania stojaków rowerowych
  • kontynuacja obniżania krawężników
  • kontynuacja działań z zakresu inżynierii ruchu ( czwarte wloty, śluzy rowerowe, przejazdy rowerowe łączące trasy rowerowe, usprawnienia dla rowerzystów na skrzyżowaniach, przyjazne rowerzystom programy sygnalizacji świetlnej )
  • działania na rzecz budowy poparcia społecznego dla rozwoju ruchu rowerowego i powstawania udogodnień dla rowerzystów (broszury, plakaty),

Łącznie w roku 2012 powstanie 9,6 km tras rowerowych

3. W 2013 roku w ramach realizacji Programu Czteroletniego na lata 2011-2014 powstaną następujące trasy i rozwiązania prorowerowe:

  • Zwycieska (1200 m)
  • Racławicka (1200 m)
  • Oś inkubacji 1400 m
  • Marszowicka ( l etap - 1600 m)
  • Kutrzeby 860 m
  • Jana lll Sobieskiego (540 m)
  • Grabiszyńska (660 m)

W ramach działań z zakresu inżynierii ruchu powstaną pasy/kontrapasy dla rowerzystów na następujących ulicach: Kazimierza Wielkiego (1650 m), Trzebnicka (950 m), Legnicka (120 m), Ukraińska (180 m)

Łącznie w roku 2013 powstanie ponad 10,0 km tras rowerowych.

Dodatkowo planujemy uruchomienie szeregu zadań rowerowych z terminem płatności w
roku 2014.

Są to przede wszystkim zaprojektowane spięcia istniejących tras rowerowych w ulicach:

  • Ślężnej,
  • Grabiszyńskiej,
  • Mickiewicza,
  • Powstańców Śląskich

oraz projekty nowych połączeń , zaplanowanych w ramach 4 - letniego Programu Rowerowego

Realizacja tych projektów przewidziana byłaby na rok 2014.

Poniższa tabela obrazuje infrastrukturę rowerową we Wrocławiu, na tle innych miast w Polsce

 
l.p miasto ludność pow km dróg km./100 tyś. km./km kw.
1 Warszawa 1 720 398 517 260 15,11 0,50
2 Kraków 756 183 327 96 12,70 0,29
3 Łódź 737 092 293 40 5,43 0,14
4 Wrocław 632 996 293 179 28,28 0,61
5 Poznań 551 627 262 90 16,32 0,34
6 Gdańsk 456 967 262 100 21,88 0,38
8 Bydgoszcz 356 177 176 50 14,04 0,28
9 Lublin 348 450 147 40 11,48 0

 

Choć infrastruktura rowerowa we Wrocławiu nie jest doskonała, to trzeba stwierdzić, że w porównaniu do innych miast, wygląda ona całkiem nieźle.

Jeśli chodzi o przykłady podane w piśmie wystosowanym przez Wrocławską Inicjatywę Rowerową, Stowarzyszenie Ekologiczne Eko-Unia oraz Fundację Eko Rozwoju to:

  1. Łódź jest miastem, które przy zbliżonej powierzchni i większej o ponad 100 tyś. liczbie mieszkańców, ma znacznie słabszą infrastrukturę rowerową (decyzja zwiększenia środków może być więc spowodowana chęcią dogonienia liderów w zakresie czyli m.in. Wrocławia),
  2. Podobnie ma się sytuacja w innych miastach wymienionych we wspomnianym piśmie tj. Bydgoszczy, Pile i Lublinie, które to miasta mają jeszcze sporo do nadrobienia.
  3. Sytuacja Gdańska, jest o tyle specyficzna, że część środków ( 25 procent) to środki pozyskane z Regionalnego Programu Operacyjnego.
    Gdyby dolnośląski Program Operacyjny przewidywał priorytet związany z przemieszczaniem się rowerem na pewno byśmy dofinansowali Program Rowerowy w większym stopniu. Aplikowaliśmy o środki finansowe z RPO na duży projekt związany z budową systemu kładek pieszo rowerowych pod mostami wzdłuż Odry jednak projekt nie uzyskał akceptacji. Poza tym Gdańsk uznawany za miasto wiodące w rozwoju infrastruktury rowerowej w Polsce, to chociażby wskaźnik jak liczba km dróg rowerowych na km kwadratowy czy na 100 tyś. mieszkańców jest niższa niż we Wrocławiu (odpowiednio 0,38 oraz 21,88 w Gdańsku wobec 0,61 i 28,28 we Wrocławiu).


Odnosząc się do wniosku Wrocławskiej Koaiicji Rowerowej o przyznanie większych funduszy na realizację programu rowerowego wyjaśniam, że wysokość przyznanych środków wynika z możliwości finansowych Miasta. Staramy się jednak by je wykorzystać optymalnie i uzyskać jak najlepsze efekty z punktu widzenia rozwoju ruchu rowerowego we Wrocławiu. Jednocześnie monitorujemy na bieżąco jak nasze działania wpływają na wzrost ruchu rowerowego w Mieści.

DIG -Wrocław, grudzień 2011

[pisownia oryginalna, formatowanie od redakcji]

spacer
Malowane chodniki robią statystyki
Dziwny jest współczynnik "km ddr/km^2". Każde miasto ma innej wielkości oczka komunikacyjne i powierzchnię zamieszkaną. Należałoby pokazać stosunek długości ddr do długości dróg. W Wrocławiu budowę ddr zaczęto 20 lat temu poprzez wymalowanie w ciągu roku ok 100 km ścieżek na szerokich chodnikach.Było to możliwe bo Południe i zachód Wrocławia był wyburzony podczas wojny wiec gdy powstały tam 506 metrowe chodniki za pomocą pędzla wymalowano ok 90 km ddr. Zatem współczynnik z tabeli należy podzielić przez ponad 2 bowiem taka malowana ścieżka ma niewiele wspólnego z ddr. Nie ma wjazdów z jezdni, nie ma obniżonych krawężników. Piesi na niej mają pierwszeństwo. Bezkarnie na niej parkują samochody. W praktyce takie ścieżki niczym się nie różnią od szerokiego chodnika.

benek

Są 3 rodzaje kłamstwa: kłamstwo, bezczelne kłamstwo i statystyka
Ja bym nie cieszył się, że mamy tyle DDR-ów. Ile z nich to ciągi pieszo-rowerowe (czyli w praktyce zwykłe chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów)? Ile z nich jest w opłakanym stanie i nie spełnia norm unijnych ani ustawowych (mój ulubiony przykład: ul. Kamienna na odcinku Ślężna - Powstańców Śląskich)? Do tych 179km liczą się także deptaki na wałach przeciwpowodziowych nad Odrą - paranoja! Czy koś prowadzi statystykę ile we Wrocławiu mamy prawdziwych dróg dla rowerów, takich o równej, asfaltowej nawierzchni, wydzielonych z chodnika lub ulicy i tak poprowadzonych, żeby nie jechało się po nich gorzej niż po jezdni? Zapewne niewiele...

GaUa

Albo robimy Polityke Rowerową albo czekamy aż nas prześcigną. pipiduwy
Nie jest prawdą że kwota 1,8 mln zł wynika z możliwości finansowych Wrocławia. Wrocław wydaje kilkaset milionów rocznie na MPK krą jeździ 7-8 razy więcej osób niż na rowerach. Również około 600 mln wydaje się na remonty dróg. Łącznie na transport UM wydaje około 1 mld rocznie. Łącznie autami i MPK jeździ ok 78% osób a rowerami ok 5%. Znaczy to, że na ddr powinna iść 1/16 z miliarda na transport, czyli około 60 mln. Te 60 mln to tylko aby podtrzymać 5% udział w ruchu, a przecież Polityka Rowerowa Wrocławia zakłada szybki wzrost ruchu rowerowego do 10% w 2015 r, i 15% w 2020 r . Zatem nakłady na rowery powinny być nie na poziome odtworzeniowym ale docelowego ruchu. Ponieważ przewaga ruchu rowerowego jest to że nie są potrzebne na infrastrukturę tak nakłady jak na inne środki komunikacji to nie ma potrzeby inwestować co roku 180 mln w ścieżki. Ale 1,8 mln w stosunku do wyliczonej proporcji z udziału ruchu stanowi zaledwie 1%. Takie finansowanie z pewnością skazuje Politykę Rowerową na fiasko. Zachwycanie się tym, że statystycznie Wrocław ma więcej ścieżek niż inne miasta, bez nieuwzględnienia, że większość naszych ścieżek wyszło spod pędzla i nie spełnia norm świadczy o braku rozeznania w sytuacji albo o chęci celowego zaciemniania.Sugerowanie ze Łódź czy inne miasta inwestują bo gonią Wrocław jest również niepoważne. Inwestują bo taka jest potrzeba chwili.Wrocław miał to szczęście że pierwszy zaczął wyznaczać ścieżki (pędzlem) więc ma ich więcej. Jednak to się właśnie mści, bo spada finansowanie. Jak nas inne miasta dogonią to w km/mieszkańca się zrównamy, ale oni będą mieli ścieżki budowane zgodnie ze standardami i tam gdzie rowerzyści chcą jeździć, a my będziemy mieli połowę ścieżek robionych pędzlem i wstrzymany program rowerowy.Dobre ścieżki będziemy budować na peryferiach, a w centrum miasta rowerzyści będą jeździć dalej po chodnikach.Statystyka kłamie".

benek

Zawsze krytykowałem niski budżet na rowerowy, ale jeśli nie stanie on na przeszkodzie, by wszystko co powyżej zostało zrealizowane, to uznam rok 2012 za bardzo satysfakcjonujący pod względem udogodnień dla rowerzystów i prześlę wyrazy uznania dla magistratu.

daro

2011
Ulica Śląska to była chyba zrobiona w 2010 r a otworzyli ja razem ze stadionem więc sukces ma dwóch ojców: 2010 i 2011r. Co z tego że tam jest ddr skoro nastąpiło obsuniecie ziemi do dołu pod galerię i od ponad roku ścieżka jest zamknięta ? Szkoda, że przy ulicach nie wymieniono metrażu bo na nich ścieżki budowane są od lat. I tak na Królewieckiej przybyło niewiele ścieżki za to było to okupione nieprzejezdnością starej ścieżki przez kilka lat. Tak naprawdę to powstał kawałek ścieżki wzdłuż Granicznej i spory odcinek wzdłuż Kosmonautów.Rzecz w tym, że nie są to ścieżki w centrum miasta i nie mają żadnego wpływu na wzrost ruchu rowerowego lub rozładowanie jego kroków czy konfliktów z pieszymi.Wzdłuż Granicznej dobrze się jeździło i bez ścieżki bo ulica była kilka lat temu naprawiona. Na Kosmonautów nie było chodnika więc ta ddrip nie była zrobiona dla rowerzystów a dla pieszych. Wydaje się, że te 13 km ścieżek, jeśli to prawda (pewnie z kontrapasami), to efekt kilkuletniej pracy nad oddaniem w jednym terminie dróg na Euro. Patrząc realnie to mało spraw załatwiam na peryferyjnych ścieżkach.Rowerem na lotnisko jeżdżę bardzo rzadko wić wymienione Graniczą Królewiecka, Kosmonautów , Śląska traktują jako ciekawostkę geograficzna. Jeżdżę rowerem codziennie ale do centrum .Wymienione ścieżki przydadzą się parę razy w roku jak będę jechał na wycieczki. A które ścieżki są przydatne w centrum? 150-200 m na Świdnickiej, 150 m kontrapasa na Wita Stwosza.To chyba wszystko bo reszta to drobne ułatwienia.Kiełbaśniczej przecież nie zamknęli dla rowerzystów. bardzo się ciesze z rowerów miejskich ale nie udało mi się ani razu skorzystać.Rowery Nextbike jeżdżą w Austrii po śniegu, ale nie rozumiem dlaczego od ponad miesiąca nie ma ich we Wrocławiu choć trawa zielona ? Jednym słowem propaganda sukcesu.

benek

2012
Sukcesem na 2012 ma być ścieżka na Pilczyckiej od Milenijnej do Gwareckiej. Tymczasem przy Milenijnej był pas rowerowy w jezdni a przy Gwareckiej była ścieżka rowerowa i to po obu stronach ulicy. Wprawdzie po jednej stronie przy Hutniczej brakowało kawałka ale tam jest tak mało miejsca ze i tak nie wcisną. Dodatkowo wzdłuż całej Pilczyckiej od Kozanowskiej biegła stara równoległa droga na której była wyznaczona ścieżka.Można było tez jeździć parkami wiec ta nowa ddr niewiele poprawi funkcjonalność rozwiązań na Kozanowie. budowa ddr ma związek z budowa torowiska bo przecież trzeba pieszym z robić chodnik więc poszerzono go o ddr.To mogło poczekać, a rowerzyści i tak wybiorą klimatyczna jazdę po parkach. Dokerska od Kozanowskiej do Gwareckiej miała na części ddr, która służyła za parking.Dokerska niosła tak mały ruch, że rowerem się tam jeździło bezpiecznie po szerokiej asfaltowej jezdni. Gwarecka ??? Przecież ma ścieżkę . Pułaskiego ? Przecież będzie się jeździło po parkingu. Żmigrodzka ? Chyba chcą wyprowadzić rowerzystów na AOW. Kontrapasy ? Może i mają sens bo są bliżej centrum. ale to są kontrapasy które nie zostały z robione w zeszłym roku.Co do bram to trudno się wypowiadać ale bardzo tajemnicze jest finansowanie bo jak te bramy będą wyglądać jak na cały program rowerowy jest 1,8 mln? Drugi rok PR będzie zmarnowany. Coś przybędzie ale nie na skale potrzeb i na skalę planów 4 letnich. Nie będzie nic wpięte w system w centrum (no może Rybacka). Robienie ścieżek na peryferiach nie ma wpływu na zwiększanie ruchu rowerowego. na 1,5 km ddr w centrum, potrzeba miliona złotych.Zatem dwa dodatkowe miliony albo nawet jeden, ale z głową wydany, pozwoliłby jakieś dziury załatać. A tak buduje się ddr w taki sposób i w takich miejscach, jakby chciano aby rowerzyści z miasta wyjechali.

benek

2013
Rok 2013 to w dalszym ciągu wyprowadzanie rowerzystów z miasta: Zwycieska (1200 m) Racławicka (1200 m) Oś inkubacji 1400 m Marszowicka ( l etap - 1600 m) Kutrzeby 860 m Jana lll Sobieskiego (540 m) Grabiszyńska (660 m) Jedynie Grabiszyńska przybliży rowerzystów do centrum

benek

2014
Dopiero w roku 2014 zaczną robić coś z sensem i będą spinać trasy rowerowe prowadzące do centrum:Są to przede wszystkim zaprojektowane spięcia istniejących tras rowerowych w ulicach: Ślężnej, Grabiszyńskiej, Mickiewicza, Powstańców Śląskich------------Skończą to w 2015, a przecież W 2015 r. ruch rowerowy miał osiągnąć już 10%, czyli 2-3 razy więcej niż dziś. To nierealne aby przy takim planie osiągnąć założenia PR. Plany były zupełnie inne.Miano zacząć od robienia łączników w dziurawym systemie tras rowerowych, a tu zostawiają to na koniec. Przez 4 lata od uchwalenia PR przybędzie niewiele sensownych ddr.Ktoś zapewne po 4 latach pokusi się o zsumowanie wydatków które wyniosą 20-30 mln, a rowerzyści dalej będą jeździć po chodnikach do centrum.Dobrze przynajmniej, że będzie ich tak mało, to nie będą wchodzili w kolizje z pieszymi. PR Wrocławia to PR prezydenta.

benek



ilosc komentarzy: 8
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 09 - 20
 
Tabela
 
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa