link_mdr
aktualności
2012 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 106 |
  min min min min min min min min min min min min
29 czerwca 2012

Braniborska remontowana nie dla rowerzystów

Wraz z pomysłem wydzielenia torowiska na Podwalu (od pl.JPII do pl. Orląt Lwowskich) pojawił się w mediach pomysł na udobruchanie kierowców (czytaj: obronę status quo) - poprzez poszerzeniea (ściślej: remont) odcinka ul. Braniborskiej od pl. Orląt Lwowskich do Nabycińskiej. Ponoć, aby omijać "wąskie gardło" Podwala i jechać w kierunku pl. Legionów przez Nabycińską-Braniborską.

Według nas, koncepcja ta - jeśli słuszna, winna zostać wprowadzona PRZED wydzieleniem torowiska. Teraz, gdy wydzielenie funkcjonuje już od kilku miesięcy, wdrażanie tego projektu nie ma większego sensu, gdyż:

  1. wydzielenie Podwala pokazało, że stanowi ono "wąskie gardło" dla jadących od mostów Sikorskiego - poszerzenie Braniborskiej jest im jak psu na budę - innymi słowy: argument za poszerzeniem Braniborskiej jest chybiony. Urząd chce po prostu zwiększyć przepustowość tego odcinka i dorabia to tego lipne tłumaczenie;
  2. prawdziwym "wąskim gardłem" dla jadących z zachodu (Legnicka) i północy (Długa - Dubios) w kierunku pl. Legionów jest pl. Orląt Lwowskich. Zamiast więc poszerzać Braniborską, powinien zostać jak najszybciej zrealizowany łącznik Góralska-Tęczowa, który by znacznie odciążył pl. Orląt;
  3. zamiast wykorzystać efekt zmniejszonej przepustowości ulicy Podwale, czyli wreszcie dostosowywać ruch do warunków miejskich, a nie miasto do ruchu (samochodowego), stosuje się znaną od lat taktykę kompensacji dla biednych kierowców. Ma to jednak krótkie nogi - zachłanność motoryzacji jest bowiem nienasycona;
  4. po raz kolejny utrwala się dominację samochodów w centrum miasta i jednocześnie niweczy możliwy do osiągnięcia bardzo niewielkim kosztem efekt synergii - dociągnięcie trasy rowerowej do końca ulicy Braniborskiej.

Sprawa remontu tego fragmentu ulicy jest o tyle istotna, że w III kwartale tego roku planowane jest utworzenie pasów rowerowych na Braniborskiej, od pl. Strzegomskiego do Nabycińskiej!

Niestety, ułatwień dla rowerzystów w projekcie remontu Braniborskiej (od pl. Orląt Lwowskich do Nabycińskiej) trudno ich się doszukać. Owszem, są - ale cząstkowe, rzeźbione na siłę (przejazdy, śluzy, itd). Powód? - nie było zgody na rozbudowę projektu o ciągłą, nieprzerwaną infrastrukturę rowerową - bo to zwiększa koszty inwestycji.

Innymi słowy - nie było zgody na zapewnienie spójności systemowi tras rowerowych - co od lat jest numerem 1 w badaniach oczekiwań wrocławskich rowerzystów!

Jak widać na tych fragmentach projektu, rowerzyści będą mieli dziurę w infrastrukturze na najbardziej zatłoczonym i niebezpiecznym odcinku trasy Braniborska - centrum

Poniżej przedstawiamy korespondencję z urzędem w tym temacie.

W dniu 2012-03-27 09:58 wysłaliśmy takiego oto meila do WIMu:


Szanowni Państwo,

W związku z planowanym poszerzeniem ul. Braniborskiej na odcinku pl. Orląt Lwowskich - Nabycińska (media donoszą tutaj i tutaj) wnosimy pilnie o uwzględnienie w planowanej inwestycji pasów dla rowerów w obu kierunkach.

Przypominamy, iż odcinek ten stanowi istotny fragment trasy Piłsudskiego - Braniborska - pl. Strzegomski dlatego też nie można traktować tego w kategoriach zamiennych z trasą Piłsudskiego - Podwale - Legnicka (przy Braniborskiej znajduje się wiele źródeł i celów podróży: szkoły, sklepy, biurowce, osiedla mieszkaniowe). Braniborska to również korytarz prowadzący do ścisłego centrum - poprzez Psią Kładkę nad fosą.

Jest to najlepszy moment na wprowadzenie udogodnień dla rowerów w tej inwestycji, ponieważ:

  1. W III kwartale tego roku planowane jest utworzenie pasów rowerowych na Braniborskiej, od pl. Strzegomskiego do Nabycińskiej.
  2. Dzięki temu wykorzystać można w modelowy sposób efekt synergii obu planowanych inwestycji (sam pl. Orląt można dostosować do potrzeb ruchu rowerowego przy okazji zmian na Podwalu)
  3. Zaoszczędzone zostaną pieniądze podatników na ew. późniejszych zmianach.

Według nas prowadzenie ruchu rowerowego ciągiem pieszo-rowerowym po str. południowej na rzeczonym odcinku jest złym pomysłem, ponieważ:

  1. Jadących na zachód zmusza do dwukrotnego przekraczania osi jezdni (spowalnia, zachęca do niekorzystania, konfliktuje z pieszymi), dla skręcających w Nabycińską jest zupełnie nieprzydatny,
  2. Jadących na wschód spowalnia (org. ruchu), konfliktuje z pieszymi i stwarza zagrożenie w momencie ponownego włączania się do ruchu (zjazd z cpr na jezdnię).

Dlatego też wnosimy jak powyżej.


W efekcie 27 kwietnia 2012 otrzymaliśmy krótką odpowiedź z WIMu (PDF 60kb), gdzie czytamy, że ruch rowerowy będzie się odbywał na tym odcinku na ogólnych zasadach.


W odpowiedzi wysłaliśmy do WIMu nasze stanowisko, jak poniżej:

 

W odpowiedzi na Państwa pismo WIM.EOR.7221.8.3599.2011.DC uważamy, że forsowane w planowanym kształcie poszerzenie fragmentu ulicy Braniborskiej nie jest korzystne dla rozwoju ruchu rowerowego, a także jest działaniem wysoce nieefektywnym.

Komunikację (czy to samochodową, rowerową, czy pieszą) pomiędzy ulicami Braniborską, a Grabiszyńską może w znacznie lepszym stopniu poprawić planowany od dawna łącznik ulic Góralskiej i Tęczowej - gdyż dzięki temu istotnie odciążony by został węzeł na pl. Orląt Lwowskich.

Radek Lesisz



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 02 - 17
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa