link_mdr
aktualności
2012 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 106 |
  min min min min min min min min min min min min
14 października 2012

Różne miejsca - ci sami ludzie

Chciałbym poruszyć temat związany z kulturą osobistą związaną z codziennym funkcjonowaniem w mieście, ponieważ od początku roku akademickiego z rowerzysty stałem się pieszym oraz pasażerem komunikacji zbiorowej.

Miałem nadzieję, że to będzie koniec nieprzyjemnych sytuacji związanych z podróżowaniem po mieście. Jako rowerzysta byłem codziennie mijany kilkanaście razy dziennie przez kierowców na centymetry, trąbiono na mnie, gdy jechałem jezdnią, chociaż w około nie było drogi rowerowej, notorycznie wymuszano na mnie pierwszeństwo na przejazdach dla rowerzystów zgodnie z prawem: "większy ma zawsze rację". Wreszcie kierowcy zarówno samochodów oraz autobusów nie zapoznali się jeszcze ze zmianami w kodeksie drogowym. Łudziłem się, że to tylko rowerzyści są dyskryminowani w przestrzeni publicznej, dlatego chciałem sprawdzić jak to jest z drugiej strony.

Na pierwsze, na co zwróciłem uwagę, jest brak pozostawienia miejsca przez parkujących kierowców na chodnikach, traktujących je jako prywatną przestrzeń. Spacer po mieście z wózkiem jest niemożliwy, a osoby niepełnosprawne muszą sobie radzić zjeżdżając na jezdnię. Panuje szczególnie przyzwolenie na parkowanie z zapalonymi światłami awaryjnymi w miejscach zakazanych, chociaż w ogóle nie rozumiem tego zwyczaju. To nic nie zmienia. Kierowcy łamią prawo, a piesi są zmuszani do niebezpiecznych zachowań. Na moje upomnienia najczęstszą odpowiedzią jest, albo milczenie, albo groźby pobicia i wyzwiska.

Nie potrafimy zachowywać się na przystankach i w pojazdach komunikacji zbiorowej. Palenie jest dalej społecznie akceptowalne, nawet w sytuacjach, gdy rodzice lub dziadkowie palą w obecności dzieci. Ten, kto myśli, że te dzieci nie sięgną szybko po papierosa, wydaje mi się, że tkwi olbrzymim błędzie. Nadal modne jest głośne słuchanie muzyki i używanie wulgaryzmów, szczególnie przez młodzież. Nikt z pasażerów nie ma cywilnej odwagi zareagowania, stajemy się nieczuli i mało odpowiedzialni.

Zastanawia mnie fakt istnienia deptaków w centrum miasta. Teoretycznie pierwszeństwo powinien mieć tam pieszy, ale ciągle jest to królestwo samochodu. Deptaki mają wydzielone jezdnie, co widać po ul. Szewskiej i ul. Kuźniczej, piesi boją chodzić się środkiem deptaku, bo kierowcy co chwila łamią zakaz wjazdu, skracając sobie o kilkanaście sekund drogę. Nawet jeśli złamią zakaz wjazdu, to znacznie przekraczają prędkość, ograniczoną przecież w całym Starym Mieście do 30km/h. Niedawno na ul. Szewskiej zostałem upomniany nawet przez patrol policji, że szedłem środkiem deptaka. Jeśli stróże prawa namawiają do łamanie prawa, to któż nam pomoże?

Na końcu chciałbym stwierdzić, że pieszy jest intruzem nawet na przejściu dla pieszych. Zielone światła nie umożliwiają nadal przejście przez jezdnię na jednym ciągu świateł (skrzyżowanie ul. Widok z ul. Kazimierza wielkiego to nadal wyjątek). Po ogłoszeniu sukcesu przez magistrat temat ucichł, pomimo, że przybyła nam obwodnica A8 i droga S8.

Jesteśmy w życiu bardzo agresywni, a wszelką winę zwalamy na słabszych uczestników ruchu drogowego. Kierowcy mają pretensje do początkujących, że nie potrafią się włączyć do ruchu, a wystarczyło by tylko jeździć zgodnie z ograniczeniami prędkości. Piesi i rowerzyści są spychani na margines, jakby zapominając, że każda taka osoba może być potencjalnym kierowcą i nadal zwiększać ogromne korki we Wrocławiu.

Mam wrażenie, że mieszkańcy chwilami zapominają, że to oni są gospodarzami w swoich miastach i powinni mieć odwagę w życiu publicznym upomnieć się o swoje zarówno wśród społeczeństwa, jak i od władz Wrocławia. Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie taki dzień, że każdy będzie funkcjonował w naszym mieście z uśmiechem na twarzy.


Piotr Łąk



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 02 - 17
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 106 |
  1. Zaproszenie na IV Wrocławskie Spotkanie Podróżników Rowerowych 1.12.2012
  2. Obniżanie krawęzników 2012 - trzeci przetarg zakończony
  3. Przejazd Powstańców Śląskich - Hallera po łuku - relacja
  4. Komisja bezpieczeństwa bezpieczna w swoim towarzystwie
  5. Międzysektorowe spotkanie na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów we Wrocławiu - 30.10.2012, godz. 12:00
  6. Kluczyki = broń. I ty możesz zostać mordercą
  7. Zginął rowerzysta na Legnickiej [*]
  8. Nie porzucaj mnie zimą! - relacja z akcji
  9. W środę urzędnicy nasmarują łańcuch w Twoim rowerze!
  10. Różne miejsca - ci sami ludzie
  11. Zaproszenie do nadsyłania zgłoszeń na IV Wrocławskie Spotkania Podróżników Rowerowych
  12. Konkursik na relacje z dwóch wydarzeń. Są nagrody
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa