link_mdr
aktualności
2013 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 105 |
  min min min min min min min min min
04 stycznia 2013

Kamieńskiego równa jak stół - nowy ciąg pieszo-rowerowy

Pod koniec lata 2012 roku oddano do użytku ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż wyremontowanej jezdni ul. Kamieńskiego, na odcinku od ul. Starościańskiej do granic miasta (rz. Widawy). To bardzo duża ulga dla wszystkich udających się w kierunku Wzgórz Trzebnickich (i nie tylko).

Każdy, kto miał "przyjemność" jazdy starą, wąską, brukowaną drogą (w właściwie jej dziurawym, gruntowym poboczem), wie, że obecny standard jest bardzo dużym ułatwieniem. Asfaltowy ciąg pieszo-rowerowy jest (na razie) równy jak sama jezdnia. Ponieważ stara nawierzchnia z kostki posłużyła za podbudowę dla nowej jezdni, pozostaje mieć nadzieję, że podbudowa cyklochodnika będzie równie wytrzymała, a może i wytrzymalsza.

Ciąg pieszo-rowerowy został wybudowany po wschodniej stronie jezdni. Stąd rowerzyści jadący z Krzyżanowic mają ciężej - muszą dwuktornie przecinać oś jezdni. Przy skrzyżowaniu ze Starościańską wytyczono przejazd rowerowy, choć zabrakło oznaczenia pierwszeństwa, zgodnie ze znowelizowanym Prawem o Ruchu Drogowym.

Dobrym rozwiązaniem są na pewno separatory oddzielające cyklochodnik od jezdni. Rowerzyści jeżdżący ulicą Kosmonautów, z pewnością chętnie widzieliby takie rozwiązanie na swojej ulicy (na razie separatory stoją tam tylko przy Gliniankach i przy skrzyżowaniach).

W poprawny sposób rozwiązano także problem słupów trakcyjnych w ciągu pieszo-rowerowym - naniesiono oznakowanie poziome i odblaski pionowe. Odblaski być może należało także zastosować dla studzienki, która jest tylko pomalowana na żółto, można było również pokusić się o wymalowanie linii krawędziowych po obu stronach ciągu, który nie jest w nocy oświetlony.

Kamieńskiego, z pozoru mało istotna, bo leżąca na rubieżach miasta ulica, ma duże znaczenie dla ruchu rowerowego. Po pierwsze jest to praktycznie najlepsza alternatywa dla nieprzyjaznej dla rowerzystów ulicy Sułowskiej, łącząca z Wrocławiem Krzyżanowice (a także Psary, czy Szymanów). Po drugie, jest to dość uczęszczany wylot za miasto dla wszystkich korzystających z relaksu i rekreacji na rowerze - to tu, w Krzyżanowicach rozpoczyna swój bieg zielony szlak prowadzący do Trzebnicy i Żmigrodu. To jedno z najlepszych miejsc na wyjazd w Góry Kocie (nawet jeśli ktoś chciałby jechać potem „spacerniakiem” wzdłuż S5).

Koszt tej inwestycji to 1,5 mln zł.

Tak wyglądała ta ulica uprzednio:

A tak wygląda teraz:

Radek Lesisz
spacer
Te słupy niedługo skoszą
Niedawno tam jechałem z przyczepką po zmroku i musiałem jechać po kresce

benek

Stiupidzienka
Studzienkę należało zalać asfaltem lub obsypać ziemią.

benek

Do Benka - mniej malkontenctwa
W kwestii "słupów" - przy Kosmonautów jakoś się trzymają. Co do ciemności - radzę się zaopatrzyć w latarkę z diodą CREE (i odpowiednim zasilaniem - akumulatorkiem Li-Jon). Zapewniam Cię, że będziesz miał dobrą widoczność i samochody z daleka poczują respekt (będą zmieniać światła).

Roman

Super
Nareszcie; jechałem jeszcze kiedy był bruk i to była masakra ;) teraz można pędzić :))))))

moonsterbike



ilosc komentarzy: 4
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 05 - 26
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa