link_mdr
aktualności
2013 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 105 |
  min min min min min min min min min
09 stycznia 2013

Urząd odpowiada radnemu Sebastianowi Lorencowi na interpelację

W listopadzie ubiegłego roku informowaliśmy o interpelacji radnego Sebastiana Lorencaw sprawie realizacji Programu Poprawy Bezpieczeństwa w aspekcie obecnej polityki rowerowej Gminy Wrocław”.

Przypomnijmy: sprawa dotyczyła uchwalonego w Radzie Miasta Programu Poprawy Bezpieczeństwa we Wrocławiu w latach 2013 - 2016 i Komisji Bezpieczeństwa Ruch Drogowego, która spotykała się bez obecności strony społecznej w tydzień po tragedii na ul. Legnickiej.

W galerii obok prezentujemy odpowiedź, jaką radny Lorenc otrzymał od urzędu.

W skrócie można odczytać, iż komisja BRD jest imprezą zamkniętą. Urzędnicy i mundurowi radzą w swoim eksperckim gronie i nikt nie będzie im mówił co i jak mają robić. A to spory błąd.

Nie trzeba fachowej wiedzy, żeby wykazać, iż policja i straż miejska nie rozumie / nie umie / nie zna specyfiki ruchu rowerowego i sposobów radzenia sobie z problemami rowerzystów. Świadczy o tym choćby policyjna akcja „Bezpieczny chodnik”, o której chcieliśmy rozmawiać na posiedzeniu komisji (a do której urząd się w piśmie nie odniósł).

Także nie wszyscy urzędnicy – bo trzeba podkreślić, że w obradach komisji nie bierze udziału oficer rowerowy – posiadają odpowiednie predyspozycje, żeby wypowiadać się rzeczowo w tematach bezpieczeństwa rowerzystów. Stąd obecność przedstawicieli organizacji rowerowych i/lub ekspertów w tej dziedzinie jest nad wyraz pożądana w posiedzeniach komisji (zwłaszcza, gdy dotyczy ruchu rowerowego).

Odnośnie zaś dialogu, urząd przywołał hasło „Rady Rowerowe”. Fajnie, ale... :

1. W skład Rady nie wchodzą osoby decyzyjne z poziomu choćby wiceprezydenta (od czasu Złotego Krawężnika, nie ma rozmów o rowerach na wyższym poziomie, choć Rafał Dutkiewicz obiecywał raz w roku spotykać się z rowerzystami) lub z pionu prezydenta, który nadzoruje działania straży miejskiej. W Radzie nie uczestniczą też przedstawiciele policji, która jednak decyduje na komisji BRD o wielu (nie)korzystnych dla rowerzystów rozwiązaniach. (Zarządzenie wymienia też osoby, które już nie pracują w urzędzie, albo zmieniły funkcje). Dlatego też Komisja BRD jest jedynym miejscem, gdzie można rozmawiać jednocześnie z przedstawicielami służb miejskich i mundurowych. I mieć kontrolę / wiedzę o zapadających tam decyzjach. Miasto to nie firma, a mieszkańcy mają prawo wiedzieć, co i dlaczego z ich podatków jest robione dla ich bezpieczeństwa.

2. Zarządzenie Prezydenta o powołaniu Rady stwierdza, że posiedzenia powinny być organizowane nie rzadziej niż raz na kwartał (minimum 4x w roku). W roku 2012 odbyły się dwa takie spotkania, w marcu i w grudniu, ostatnie wywołane naszym Raportem o stanie bezpieczeństwa rowerzystów we Wrocławiu.

Na nasz (osobny) wniosek otrzymaliśmy od Andrzeja Brzozy protokół z posiedzenia komisji. Jego lakoniczną treść (to tak w temacie transparentności władzy) prezentujemy również w galerii. Tutaj jest zaś nasze stanowisko (pismo), które zostało przekazane komisji.


Radek Lesisz



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 11 - 12
 
Skan pisma str. 1
Skan pisma str. 2
Protokół z posiedzenia komisji BRD [1]
Protokół z posiedzenia komisji BRD [2]
 
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa