link_mdr
aktualności
2011 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 120 |
  11. 121 - 121 |
  min min min min min min min min min min min min
19 stycznia 2011

Relacja z drugiego posiedzenia Rady d/s Rozwoju Ruchu Rowerowego

Plan czteroletni, inwestycje przewidziane na 2011 rok, projekty organizacji ruchu oraz niektóre uwagi zgloszone przez nas były tematem dyskusji rowerzystów z przedstawicielami magistratu na drugim spotkaniu Rady, które odbyło się 12 stycznia 2011.

Plan czteroletni to opracowywana obecnie w Sekcji ds. ruchu rowerowego lista najważniejszych „rowerowych” zadań, które maja być wykonane w najbliższych latach we Wrocławiu. Zgodnie z przyjetą Polityką Rowerową za cztery lata udział ruchu rowerowego ma dojśc do 10% podróży, ale nie ma pieniędzy na realizację kluczowych inwestycji, więc plan będzie mocno okrojony, a jego realizacja niepewna.

Do głównych założeń planu czteroletniego (do roku 2014) należy spinanie tras rowerowych w spójną calość, udostępnienie centrum dla rowerzystów, zmiany w organizacji ruchu (kontrapasy, śluzy rowerowe), tworzenie parkingów rowerowych oraz utworzenie tras rowerowych o podwyższonym standardzie – tzw magistral. W propozycji programu nie zabrakło także tras rekreacyjnych wzdłuż rzek, działań promocyjnych i edukacyjnych. Ustalona listę priorytetowych działań (tych najbardziej efektywnych) zostanie przedstawiona na kolejnym spotkaniu.

Poruszono także temat uciążliwości zwiazanych z nielegalnym parkowaniem na chodnikach i drogach rowerowych. Zwróciliśmy uwagę na przyzwolenie służb odpowiedzialnych za egzekucję prawa i zaproponowalismy podjęcie działań propagandowych przez wladze miasta. Na nastepne posiedzenie Rady zostaną zaproszeni przedstawiciele Straży Miejskiej i Policji. Przedstawimy im miejsca, gdzie nielegalne parkowanie aut jest szczegolnie uciążliwe i najczęstsze.

Z uwagi na to zobowiązanie prosimy o podsyłanie do nas swoich propozycji.

Z braku czasu nie udało się omówić wszystkich nadesłanych uwag. Udało sie jednak ustalić, że:

Śródmiejska Trasa Południowa nie powstanie w kształcie znanym z wizualizacji. Ten niezwykle drogi koszmar urbanistyczny zostal zaprojektowany pod prognozy ruchu, stąd tak duża szerokość, tunele i szczątkowa liczba przejść dla pieszych. Pan Zbigniew Komar – zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Gospodarki zapewnił uczestników spotkania, że trasa bedzie projektowana według zmienionych wytycznych Biura Rozwoju Wrocławia i prawdopodobnie przybierze formę miejskiej alei. Projekt będzie konsultowany z rowerzystami od najwcześniejszych etapów koncepcyjnych aby nie powtórzyła się sytuacja Węzła Drzymały. Wtedy na zmiany proponowane przez WIR bylo za późno. Trzymamy za słowo.

Drogi rowerowe przy pl. Strzegomskim, moście Grunwaldzkim i Powstańców Śląskich naprzeciwko CH Arkady, z których dzisiaj nie można legalnie korzystać zostaną poprawione w tym roku w ramach realizowanych inwestycji. Pozostałe zgłoszone miejsca wymagają opracowania dokumentacji projektowej, a na to w bieżącym budżecie nie ma pieniędzy.

Pomimo przedstawionej interpretacji przepisów, Wydział Inżynierii Miejskiej nie widzi możliwości prawnych oznakowania ciagów pieszo-rowerowych nieobowiązkowych dla rowerzystów (kombinacja znaków C-16/T-22). Do czasu odnalezienia innego rozwiązania lub pozytywnej interpretacji kombinacji C-16/T-22 przez Ministerstwo Infrastruktury, drogi rowerowe przy uspokojonych ulicach (Prusa, Sępa-Szarzyńskiego, Ustronie, Pionierów, Wyb. Conrada-Korzeniowskiego) nadal będą obowiazkowe. Lub zostanął zlikwidowane w ogóle. Droga rowerowa na ulicy Semaforowej (sytuacja analogiczna) musi jeszcze funkcjonować przez cztery lata ze względu na okres gwarancyjny inwestycji finansowanej ze środków unijnych.

Wydłużono czas zielonego światła dla rowerzystów na skrzyżowaniu Lotniczej z Bajana z 13 do 19 sekund.

Drogi rowerowe tej zimy nie będą odśnieżane. Pieniądze na odśniezenie głównych tras rowerowych mogą znaleźć się dopiero w następnym budżecie.

W remontowanym przejściu podziemnym przy pętli tramwajowej Stadion Olimpijski zostaną zamontowane szyny do prowadzenia rowerów.

Omówiono projekt drogi rowerowej przy ulicy Piaskowej na wysokości Nowego Targu, nowych kontrapasów na ulicach Polaka i Wita Stwosza, organizację ruchu na pętli w Leśnicy, na Ostrowie Tumskim (dopuszczenie rowerów), a także niezatwierdzone jeszcze projekty kontrapasów na Robotniczej, Jedności Narodowej, Polaka, Grunwaldzkiej i Ofiar Oświęcimskich.

Na koniec zaproponowaliśmy odtworzenie zlikwidowanego przejścia dla pieszych przez Wybrzeże Wyspiańskiego po zachodniej stronie ulicy Norwida oraz połączenie ulicy Smoluchowskiego z drogą rowerową na Wybrzeżu Wyspiańskiego.

Reszta zgłoszonych uwag i propozycji będzie omawiana na kolejnych spotkaniach, o których będziemy na bieżąco informować.


Tutaj do pobrania protokół z posiedzenia Rady 12-01-2011 (pdf)


Kamil Bocian

spacer
Odśnieżać obowiązkowo przejazdy przez torowiska.
Ddr mogą nie być odśnieżane, ale należy dopilnować aby nie były zaśnieżane tzn aby tak jak to jest robione śnieg z przystanków nie był przerzucany przez barierkę separująca na ddr. Niewielkie opady śniegu nie są groźne. Śnieg nawet udeptany sublimuje i jeśli nie jest zrobiona pryzma to znika szybko przy temperaturach koło zera stopni. Rower potrzebuje niewielkiego skrawka 15 cm i na tym skrawku rowerzyści szybko śnieg usuną a chodnik lub ddr przyjmując promienie słoneczne spowoduje ,że ten ciąg będzie się poszerzał szczególnie szybko gdy będzie to asfalt. Kostka też szybko odprowadza wodę szczelinami. Wprawdzie istnieje ryzyko poślizgu na nieodśnieżanej ddr ale nie jest to groźne. Groźne było odśnieżanie przejść dla pieszych w taki sposób że wpychano ten śnieg na przejazdy. Wprawdzie śnieg nie zalegał na jezdni na przejeździe, ale przejazd często prowadzi przez torowisko a tam już pługi nie jeździły.Zatem mieliśmy paradoks, że rowerzysta nawet jak miał odśnieżony wjazd na przejazd to miał utrudniony zjazd z jednokierunkowej jezdni na pas rozdzielający jezdnie. Ponieważ czas jest ograniczony czasem zielonego światła, nie ma go na tyle aby zejść z roweru lub ostrożnie wjechać na śnieg. Zatem pospiech i spryzmowanie śniegu oraz fakt , że kierowcy ruszając nie wiedzą, że rowerzysta będzie miał problem ze zjechaniem z jezdni może być groźne zarówno wtedy gdy rowerzysta się przewróci jak i wtedy gdy się zatrzyma tuż przed krawężnikiem. Podobne problemy tworzy pryzmowanie śniegu przy zebrach. Przy roztopach śnieg utrudnia odpływ wody. Pieszy przeskoczy lub stanie na boku pryzmy obchodząc kałużę, ale rowerzysta w nią wjeżdża. Tu może być zaskoczenie bo w kałuży może być bryła lodu lub kamień, a że wszystko śliskie to o wypadek nietrudno. Podobnie tramwajarze czyszcząc szyny usypywali górki śniegu na przejazdach. Jeśli śnieg nie będzie pryzmowany na ddr to 1,5-3 dni odwilży całkowicie go usunie. Teraz była 10 dniowa odwilż i dużo deszczu więc kopy śniegu się rozpuściły ale głupio by było aby następna 2 dniowa odwilż oczyściła chodniki a pozostawiła spryzmowany śnieg na ddr. Jeszcze jedna sprawa to to, że nie jest prawdą że ddr nie były odśnieżane.Zgodnie z zapowiedziami pani Mazur tam gdzie były ddrip, odśnieżano na szerokość 2 m za pomocą małych pługów. Jedyne zastrzeżenie że robiono to często 2-3 dni po opadach więc pług nie zawsze radził sobie z zadeptanym śniegiem. Ale i tak zgarnianie nadmiaru śniegu pomagało aby to co pozostało szybciej odparowało lub nie mieszało się z piaskiem czy solą. Zatem jeśli nie pomagać to przynajmniej nie szkodzić. Należałoby ustalić czy ZDiUM przeszkolił firmy odśnieżające gdzie mają śnieg odkładać.

benek

miejsca dzikich parkingów
"Z uwagi na to zobowiązanie prosimy o podsyłanie do nas swoich propozycji. " Kilińskiego-Prusa, czasami na ulicy Bema. Na placu Bema przy mostach młyńskich jest nieużywany przystanek = parking, dalej przejazd rowerowy i zebry = pełne zastawienie. Dalej na mostach młyńskich - pomiędzy nimi często jest parking(ostatnio się skurczył bo SM działa!). Oznacza to brak możliwości zjazdu z jezdni mostu rowerem i trzeba chodnikiem. W parku przy ASP nie ma już od dawna słupków. Czyli jest parking, rozrastający się już do bulwaru dunikowskiego, coś około 70 samochodów. Efekt? Kocie dziury, ziemia całkowicie rozjeżdżona, błoto, ciężko przejść = remont = znów z mojej kieszeni. Jedności narodowej przy metelzbycie - ul. Ustronie. Jest śmieszka (powinna być jednokierunkowa pod prąd) i na końcach jest zablokowana. Tam też całe przejście dla pieszych jest zawalone. W niedziele, podczas giełdy przy młynie (korna). Tam okoliczne ddr są prawdziwym parkingiem. Przy fosie, ulica Słowackiego (tyły galeri dominikańskiej). Przejazd, przejście, "cypelek" przy fosie. Wszystko zastawione.



ilosc komentarzy: 2
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 05 - 23
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 120 |
  11. 121 - 121 |
  1. Czy Wrocław potrzebuje wypożyczalni rowerów miejskich?
  2. Czeski muzyk rowerowy poszukuje wsparcia
  3. Propozycje udogodnień na głównej trasie rowerowej z Wielkiej Wyspy: Wyspiańskiego - Wróblewskiego – Olszewskiego
  4. CycloTEC - składaki dla pasażerów
  5. Dosyć pata! Dajmy autom Auto*Mata!
  6. Co różni wrocławski rower miejski od gdańskiego?
  7. Relacja z drugiego posiedzenia Rady d/s Rozwoju Ruchu Rowerowego
  8. Propozycje zmian w projekcie drogi rowerowej na ul. Piaskowej (pl. Nowy Targ)
  9. UrbanCard: było lepiej, jest gorzej
  10. Kolejny rzut stojaków na miasto
  11. Zaproszenie na spotkanie Klubu Złośliwych i Niedobrych Cyklistów - 24.01.2011, 18:00 Falanster
  12. Straż Miejska nie jest pogotowiem policyjnym, czyli o losach interwencji obywatelskiej
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa