Społeczny raport na temat ruchu rowerowego we Wrocławiu
link_mdr
aktualności
2011 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 120 |
  11. 121 - 121 |
  min min min min min min min min min min min min
29 lipca 2011

Społeczny raport na temat ruchu rowerowego we Wrocławiu

Wrocław nie jest i najprawdopodobniej jeszcze długo nie będzie miastem przyjaznym rowerzystom. Choć ewidentnie polityka rowerowa Wrocławia od czasu powołania stanowiska oficera rowerowego ulegała pozytywnej przemianie, to lista zdań do realizacji, aby osiągnąć rowerowy sukces, jest bardzo długa. Od pełni szczęścia dzielą nas wciąż miliony złotych*, których obecnie brakuje na inwestycje rowerowe.

W ramach raportu, którego powstawanie trwało od 2010 r., bardzo dokładnie zostały przebadane wszystkie najważniejsze aspekty określające sytuację ruchu rowerowego. Główną ideą przyświecającą temu działaniu było stworzenie pełnego obrazu zjawiska, który pozwoli na zerwanie z dotychczasową praktyką oceniania polityki rowerowej w miastach wyłącznie w kategorii długości dróg rowerowych (co jest wskaźnikiem bardzo ułomnym i mówi niewiele o warunkach ruchu rowerem po mieście). 

Raport przy użyciu podobnej metodologii opracowywany był równolegle w 12 miastach Polski, w celu uzyskania pełnego obrazu sytuacji rowerzystów w Polsce. Tezy wynikające z raportu przestawiają się następująco:

Pozytywy:

  • Wrocław ma duży, jak na warunki polskie, ruch rowerowy, który w dodatku bardzo szybko rośnie,
  • Wrocław posiada sporą, jak na polskie warunki, ilość infrastruktury rowerowej (ok. 170 km),
  • Wrocław posiada zestaw dokumentów dających podstawy do realizacji skutecznej polityki rowerowej (jest jednoznaczna deklaracja polityczna poparcia ruchu rowerowego postaci dokumentu Polityki),
  • Wrocław posiada fachowców w Urzędzie Miejskim mogących realizować politykę rowerową (Sekcja Rowerowa),
  • Wrocław zaczął realizować politykę zrównoważonego rozwoju w zakresie transportu oraz zaczął ograniczać ruchu samochodowy w centrum, co było warunkiem koniecznym dla pro-rowerowych zmian, a także zaczął te rozwiązania wdrażać  (likwidacja parkowania, kontrapasy, stojaki),
  • Wrocław wdraża innowacyjne rozwiązania w zakresie organizacji ruchu (np. śluzy rowerowe),
  • Polityka Rowerowa Wrocławia realizowana jest przy współudziale organizacji społecznych (opiniowanie projektów, dokumentów i planów).


Negatywy:

  • Trasy rowerowe nie tworzą spójnego sytemu i daleko jest jeszcze do jego powstania,
  • Jakość istniejących dróg rowerowych jest zła i bardzo zła (według kryteriów holenderskich we Wrocławiu nie istnieje żadna kompletna trasa rowerowa! – co najwyżej jej fragmenty),
  • Wrocław nie realizuje poważnych działań miękkich na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu (np. ograniczenie prędkości samochodów),
  • Wrocław posiada daleko niewystarczający budżet na realizację polityki rowerowej (absolutnie nie gwarantujący osiągnięcia założonych celów, ani w ogóle znaczącej poprawy sytuacji w bliskiej przyszłości).


Choć lista plusów jest dłuższa niż minusów, to widać jednak, że minusy mają zdecydowanie większą wagę. Jest wciąż więcej do zrobienia niż zrobione zostało, ponadto nie ma na to funduszy. Raport skłania do optymistycznego stwierdzenia, że Wrocławska Polityka Rowerowa w 2011 roku zmierza wreszcie w dobrym kierunku  - niestety zmierza zdecydowanie zbyt wolno.

Nawet jeśli Wrocław wypada nie najgorzej na tle innych, to jest to nikłe pocieszenie dla miasta o europejskich aspiracjach, w którym znaczący (ok. 3,5 %) i wszechobecny ruch rowerowy odbywa się dziś w przeważającej mierze po chodnikach (w centrum około 90%), czy w sposób daleki od cywilizowanego.

Wrocław znalazł się w punkcie krytycznym - albo władze miasta znajda fundusze, wykorzystamy szansę i staniemy się pierwszym prawdziwie rowerowym miastem w Polsce (z wielkim pożytkiem ograniczenia słynnych wrocławskich korków), albo zadowolą się nagłaśnianiem  drobnych sukcesów  - realizując i dobrze sprzedając w mediach kolejne (pożyteczne skądinąd ) niskokosztowe realizacje.

Drugi scenariusz jest niestety tańszy i stanowić może duża pokusę w sytuacji pustki w niedoborów w kasie miejskiej. Niestety, prowadzi to w ślepą uliczkę, bo o ile opinię publiczną może uda się wprowadzać przez jakiś czas w błąd, to konflikt pomiędzy rowerzystami i  pieszymi na chodnikach będzie szybko narastał, gdy bezpieczeństwo jazdy po jezdni nie ulegnie radyklanej poprawie.

 

* - kilka milionów, złotych które trzeba by wydać na drogi rowerowe we Wrocławiu, to z perspektywy miasta i ogólnych wydatków na inwestycje drogowe pieniądze niewielkie. Obecnie wydatki na rowery są mniejsze nawet, niż procentowy udział rowerów w ruchu.
 

Cezary Grochowski

Pobierz raport (pdf)

 



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 08 - 18
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 120 |
  11. 121 - 121 |
  1. Ciąg pieszy z dopuszczonym ruchem rowerów
  2. Społeczny raport na temat ruchu rowerowego we Wrocławiu
  3. Co nowego na Wróblewskiego c.d.
  4. Rower na festiwal Nowe Horyzonty
  5. Trzeci pakiet projektowy – wybierz najpotrzebniejszą trasę rowerową
  6. Powstał pierwszy we Wrocławiu pas bus+rower
  7. Dwukierunkowy ruch rowerowy na ulicach jednokierunkowych
  8. Relacja z III posiedzenia rady ds rozwoju ruchu rowerowego we Wrocławiu
  9. We Wrocławiu rowerzystów jest 3,5%
  10. Spotkanie Klubu Złośliwych i Niedobrych Cyklistów vol.2 – relacja
  11. Rajd Rowerowy dla Tybetu: Przystanek Wrocław - relacja
  12. Zaproszenie na weekendowe rajdy rowerowe Razem Bezpieczenie
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa