link_mdr
aktualności
2011 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 120 |
  11. 121 - 121 |
  min min min min min min min min min min min min
19 sierpnia 2011

Głównie olewka, czyli po raz kolejny o zatoce autobusowej na Głównej

Po raz kolejny wracamy do sprawy zatoki autobusowej na ul. Głównej. Niestety, magistrat przez ponad trzy lata nie raczył kiwnąć palcem w tej kwestii, choćby odpowiedzieć na nasze pisma.

Dla inwestycji na ul. Głównej odpowiednią recenzję napisał Łukasz Dąbrowski w 2007 roku, zaraz po jej oddaniu. Z przykrością należy stwierdzić, iż żaden z wytkniętych błędów nie został do dziś poprawiony - a minęły cztery lata, czyli jedna kadencja. Ile kadencji potrzeba, żeby zmienić mentalność urzędników? Ile kadencji potrzeba, żeby poprawić setki takich bubli we Wrocławiu?


Wrocław, 19-08-2011

Dyrektor Departamentu Elżbieta Urbanek
Ul. G. Zapolskiej 2/4, 50-032 Wrocław
dig@um.wroc.pl


Szanowna Pani,

    Zwracamy się do  Pani Dyrektor z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie przyczyn braku reakcji Urzędu na postulat likwidacji zatoki autobusowej na ul. Głównej, jak również o niezwłoczne załatwienie sprawy. Historia postulatów w tej sprawie sięga ponad trzy lata wstecz:

pierwsze pismo (nr 18/wir/08) w tej sprawie zostało wysłane dnia 19.05.2008:

29. Wnosimy o likwidację zatoki autobusowej przy skrzyżowaniu ul. Głównej i Chwałkowskiej.
Uzasadnienie: Obecna sytuacji na przystanku, gdzie biegnie droga rowerowa, jest bardzo chaotyczna – co innego wskazują znaki pionowe, co innego znaki poziome. Zarówno ławka jak i słupek przystankowy stoją bez zachowania skrajni od drogi rowerowej, bądź w środku drogi rowerowej (w zależności od jej rzeczywistego przebiegu). Poprzez zbudowanie tutaj zatoki bardzo pogorszono bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów zawężając przestrzeń do poziomu, gdzie konflikt pieszy-rowerzysta jest wysoce prawdopodobny. Pogorszono także dlatego, że zatrzymujący się w zatoce autobus nie pełni już więcej roli spowalniacza ruchu samochodowego. A należy wspomnieć, że na tej drodze przebiegającej przez środek osiedla notorycznie przekraczana jest dozwolona prędkość przez kierowców, co powoduje duże zagrożenie dla pieszych. Likwidując zatokę możnaby za jednym zamachem rozwiązać problem przebiegu drogi rowerowej przy przystanku, jak również wymusić spowolnienie ruchu na tej ulicy.


drugie pismo (nr 245a/27/11) w tej sprawie zostało wysłane dnia 04.04.2011:

14. Wnosimy o likwidację zatoki autobusowej na ul. Głównej wylot Chwałkowskiej – celem utrzymania ciągłości drogi rowerowej i chodnika, usprawnienia komunikacji zbiorowej, a także uspokojenia ruchu na tej ulicy.


W naszym mniemaniu upłynęło już dość czasu na podjęcie działań, lub choćby wystosowanie należytej odpowiedzi, zgodnie z obowiązującym urzędników KPA. Do dziś niestety nie widzimy żadnej reakcji ze strony Urzędu, co uważamy za karygodne.

Odnosząc się zaś do meritum sprawy, informujemy, iż oznaczenie ciągu pieszo-rowerowego przy zatoce jest obecnie niezgodne z prawem. Wiata przystankowa zawęża bowiem wspólną przestrzeń do szerokości jednego metra, minimum określone w Rozporządzeniu mówi o 2,5m. Stąd likwidacja zatoki staje się jedynym możliwym rozwiązaniem na zapewnienie ciągłości trasy rowerowej. Przysłuży się to znacznie do poprawienia bezpieczeństwa na ul. Głównej, co już wskazywaliśmy uprzednio.


Z poważaniem
Radosław Lesisz
 

spacer
Lubicie się bawić w kotka i myszkę. To nie ma sensu. Jak macie jak na dłoni złamanie prawa to zgłaszajcie to do np. prokuratury. Tylko wtedy, urzędnicy nie będą was olewać. Obecnie prawnie ponoć jest większy bat na złych urzędników ... coś takiego sejm uchwalił.

Neverhood

Jeżeli nie macie odpowiedzi na wasze pisma, należy poważnie zastanowić się nad złożeniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na opieszałość urzędników. Znam osobę, która przez 6 lat pisała pisma ws. zrobienia pasów na jednym z wrocławskich skrzyżowań i nie dostawała żadnej odpowiedzi. Sprawa ruszyła, jak pogrożono dutkiewiczowskim urzędasom sądem, no i... pasy są. Niestety, chcąc być obywatelskim mieszkańcem trzeba walczyć za pomocą sądów, rzeczników, prokuratury itp.

bodi



ilosc komentarzy: 2
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2018 - 02 - 17
 
 
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 120 |
  11. 121 - 121 |
  1. Siedem obietnic głównych Rafała Dutkiewicza ver 2.0.1.1.
  2. Zaproszenie na obiecujący happening - 22.09.2011
  3. Europejski Dzień Bez Samochodu, czyli coroczne utrapienie władz Wrocławia
  4. Zamiast ścigać urzędników za złe oznakowanie, oskarżają rowerzystkę
  5. Dutch Town Puławy - holenderskie doświadczenia w uspokajaniu ruchu w Polsce
  6. Zaproszenie na otwarcie trasy rowerowej po śladzie dawnej kolejki wąskotorowej w Dolinie Baryczy
  7. Ruszyła wypożyczalnia tandemów
  8. Chodnik odzyskany, chodnik stracony, czyli święte status quo obronione
  9. Głównie olewka, czyli po raz kolejny o zatoce autobusowej na Głównej
  10. Kontrapas na Polaka i sygnalizator z zieloną strzałką
  11. Czy cyklochodnik na Kosmonautów będzie obligatoryjny? Kolejne podejście do C16/T22
  12. Trzeci pakiet projektowy – podsumowanie głosowania
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa