link_mdr
miasto
koncepcja, standardy, polityka rowerowa :
  min min min min min
28 grudnia 2010

Protokół z sesji Rady Miejskiej 14.10.2010 - przyjęcie Polityki Rowerowej Wrocławia

Protokół z sesji Rady Miejskiej 14.10.2010 - przyjęcie Polityki Rowerowej Wrocławia


6. POLITYKI ROWEROWEJ WROCŁAWIA – DRUK NR 1733/10

Z-ca Dyrektora Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Zbigniew Komar -  Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, w imieniu Prezydenta Wrocławia mam przyjemność przedstawić projekt uchwały w sprawie polityki rowerowej Wrocławia. Przedstawię tutaj najważniejsze tezy tej propozycji uchwały.

Trzy słowa o tym dlaczego wnioskujemy o podjęcie takiej uchwały. Chodzi o określanie przez najwyższy organ czyli Radę Miejską oficjalnego stanowiska Miasta w sprawie stosunku do ruchu rowerowego, jego znaczenia, metod wspierania. Też przy okazji zrealizowalibyśmy od kilku lat podnoszony postulat przez środowiska organizacji pozarządowych, rowerowych żeby takie wytyczne strategiczne były przyjęte właśnie przez Radę Miejską. No i przyjęcie tego dokumentu też pozwoli wszystkim służbom miejskim mieć jasno określone cele i wytyczne, w jaki sposób realizować politykę w tym sektorze.

Chciałbym zwrócić Państwu uwagę tak jak już na Komisjach mówiłem, że środowiska organizacji rowerowych w zeszłym tygodniu opiniując czy ustosunkowując się do projektu, zgłosiło 8 propozycji małych korekt dotyczących treści tego dokumentu i przesłały je do radnych. W związku z tym spotkaliśmy się z przedstawicielami tych środowisk zarówno w piątek jak i w poniedziałek w tym tygodniu i dopracowaliśmy pewien nazwijmy to kompromis. W związku z tym zaproponowaliśmy Państwu, przekazane do Pana Przewodniczącego, propozycje kilku autopoprawek. To są dość drobne rzeczy, ale żeby wszyscy Państwo byli poinformowani. mam nadzieję, że to zostało przekazane w formie pisemnej. Podczas mojej prezentacji wszystko co będzie zaznaczone na żółto, podkreślę,  to są te minimalne autopoprawki. Stąd jest różnica kolorów, nie będę omawiał ich bardzo szczegółowo, ale w każdym przypadku powiem.

Jeżeli chodzi o samą treść uchwały, to na wniosek Komisji Statutowej czy podczas obrad Komisji Statutowej ustalono, że w stosunku do pierwotnego materiału ulegnie korekcie podstawa prawna. Mianowicie poprzez przywołanie ust. 2 pkt 2 art. 18 i w konsekwencji wobec tego treść § 1. dostosowano do zapisów tego ust. 2 pkt 2 by brzmiała: „Ustala się dla Prezydenta Wrocławia kierunki działania w zakresie ogółu zagadnień związanych z organizacją i planowaniem ruchu rowerowego, określonych w opracowaniu pod nazwą Polityka Rowerowa Wrocławia, które stanowi załącznik do niniejszej uchwały”. To są zmiany w samej treści uchwały na wniosek Komisji Statutowej. A sama polityka rowerowa jest określona w załączniku do uchwały i struktura tego załącznika, czyli treść tej polityki, jest tutaj wyświetlona, podstawowy blok bardzo krótko omówię.

Przede wszystkim najważniejsza rzecz to proponujemy żeby przyjąć cel strategiczny i jednoznacznie go określić w sposób mierzalny. To w kontekście polityki transportowej która, że tak powiem, tak konkretnych sformułowań nie ma. W tej chwili widać, że warto określić ten cel bardzo konkretnie.

Proponujemy żeby w perspektywie długoterminowej celem strategicznym było osiągnięcie 15% co najmniej 15% udziału ruchu rowerowego w ogólnej liczbie podróży wykonywanych we Wrocławiu. I ten cel długoterminowy... proponujemy żeby Rada ustaliła, że do 2020 roku co najmniej te 15% musimy osiągnąć. Od razu powiem, że zdaniem naszym jest to bardzo ambitne zadanie. W tej chwili mamy około 1,5 - 2% wielkość ruchu rowerowego, ale wzrost jego jest nie taki prosty, że tylko zachęcić ludzi do jeżdżenia. Trzeba cały szereg działań podjąć.

Jednocześnie żeby nie uchwalać dokumentu, który tylko mówi o dalekiej perspektywie proponujemy również przyjąć w perspektywie średnioterminowej, czyli zaledwie do roku 2015 założenie, że osiągniemy 10% podróży nie pieszych wykonywanych rowerem.

Więc to są te dwa filary. W dalszej perspektywie i w takiej średnioterminowej 5-cio letniej. Oczywiście realizując te cele strategiczne przy okazji zostaną osiągnięte cele towarzyszące, poprawa bezpieczeństwa ruchu, redukcja zagrożeń, zwiększenie szybkości przemieszczania się i popularyzacja pro ekologicznych zachowań transportowych mieszkańców miasta. Tutaj te dwa słowa właśnie na żółto podkreślone to jest postulat rowerzystów żeby to tak było sformułowane, zupełnie drobna, językowa zmiana.

I teraz jedna z najważniejszych rzeczy, która w tym dokumencie jest wyrażona tj. takie jakby strategiczne rozumienie o co chodzi, co chcemy mieszkańcom dać. I tam jest taki zwrot w rozdziale drugim, że dla osiągnięcia celu strategicznego uznaje się za niezbędne dążenie do zapewnienia dostępności całego miasta dla ruchu rowerowego, uczynienia miasta przyjaznym dla poruszających się rowerami i stworzenia środowiska, w którym rowerzysta będzie czuł się bezpiecznie i miał poczucie wygody porównywalne z tą  jaką ma korzystając z innych form transportu. Proszę Państwa to się wydawać może mało konkretne, natomiast to jest efekt badań, któreśmy zrobili, jak jest opinia osób korzystających i nie korzystających z rowerów, na czym im najbardziej zależy.

I to wbrew pozorom to nie są tylko te przysłowiowe trasy rowerowe i ścieżki, tylko poczucie bezpieczeństwa. Poczucie bezpieczeństwa w tym ruchu i świadomość traktowania na tych samych prawach jak innych użytkowników. Natomiast te 3 elementy powinny doprowadzić do tego żeby osiągnąć ten znaczący udział ruchu rowerowego co było w celu strategicznym zapisane. I tutaj znów w ramach tych konsultacji zgadzamy się i w ramach autopoprawki proponujemy tam wpisanie takiego jednego akapitu, na którym bardzo zależało środowisku. Mianowicie, że realizacja powyższego, czyli tego co wcześniej przeczytałem, wymaga zapewnienia szerokiego poparcia społecznego dla ruchu rowerowego oraz upowszechnienia bezpiecznych zachowań w ruchu, zarówno kierowców jak i rowerzystów. Czyli tu jest zasygnalizowanie, bo tu chodzi o bezpieczne zachowania w ruchu kierowców i rowerzystów.

Od razu komentując, to może później o tych pieszych. Tu chodzi o to żeby zwrócić uwagę na to, że nie wystarczy promocja ruchu, tylko też również promowanie bezpiecznych zachowań. Są wyróżnione w dokumencie główne grupy działań, dość oczywiste, dotyczące infrastruktury, dotyczące promocji, dotyczące działań tzw. miękkich i tu zwracam uwagę na trzy nowe zapisy, które w pierwszym dokumencie nie były. A więc również jedną z grup działań to są zmiany do organizacji ruchu pod kątem udogodnień dla ruchu rowerowego.

Nową rzeczą jest dopisanie: budowa poparcia społecznego dla rozwoju ruchu rowerowego i udogodnień i popularyzacja bezpiecznych koegzystencji kierowców, rowerzystów i pieszych. Tu już są wymienieni piesi, ponieważ chodzi o to żeby w tych działaniach zapewniać likwidację czy zmniejszanie konfliktów pomiędzy tymi stronami, czyli kierowca - rowerzysta, rowerzysta - pieszy. To dotyczy edukacji zarówno rowerzystów, głównie chodzi o właściwe zachowania na przejściach dla pieszych i na chodnikach, ale też i edukację pieszych w celu tego co niestety jest powszechne – nie korzystania z tras rowerowych przez pieszych. Więc to są różne relacje. Oczywiście konflikty kierowca – rowerzysta to już jest znana sprawa więc tu jest to podkreślone właśnie na wniosek jednej z Komisji, żeby również objąć edukacją pieszych i rowerzystów w tych relacjach.

W następnym rozdziale jest omówiony potencjał rowerowy Wrocławia, tego nie będę szczegółowo przypominał to jest dość dokładnie opisane, ale dlaczego uważamy że to powinno być zawarte? Ponieważ tam są zaakcentowane czynniki, które dają realną szansę, że we Wrocławiu te 15% można osiągnąć. My mamy cały szereg atutów, które sprzyjają temu. Oczywiście muszą być podjęte stosowne działania więc tu są wymienione właściwie wszystkie, ale najważniejsze z nich to jest struktura społeczna. Młodzi ludzie, studenci, osoby, że tak powiem otwarte na tego rodzaju zmianę środka transportu, przejście na rowery. Oczywiście warunki terenowe, klimatyczne, bardzo dużo zielonych terenów czyli poprzez rekreację można przechodzić do wykorzystania roweru w celach komunikacyjnych.

W dalszym punkcie, w 4. tego załącznika mówi się  o ... podkreślana jest konieczność integracji działań dotyczących polityki rowerowej z działaniami... jeśli chodzi o funkcjonalne integracje to z polityką transportową, w tym nie może być żadnego konfliktu, to musi pasować do siebie i z polityką przestrzenną jeśli chodzi o rozwój infrastruktury. Czyli to co robimy dla rowerów musi korelować z tym co robimy w planach miejscowych, studium wykonalności. No i w aspekcie technicznym, jeśli mówimy o infrastrukturze, to podkreśla się w dokumencie, że należy respektować to co już jest od 2 lat ustalone, czyli tzw. standardy techniczne, standardy projektowe tras, które zostały, że tak powiem po długich pracach ustalone 2 lata temu, jak również i koncepcje zawarte w Studium docelowego układu tras rowerowych. Ten punkt ma zagwarantować pewną stabilność tego co robimy z infrastrukturą. Nie, że co roku inne preferencje, co roku inne standardy.

Dalej w dokumencie są podkreślone tzw. fundamentalne zasady tej polityki. I tutaj wśród tych zasad 4 byśmy zaproponowali, ale środowisko nas przekonało, żeby dodać piątą zasadę. Chodzi tu konkretnie o to żeby przyjąć, że jedną z zasad, obojętnie w którym roku realizowanej polityki, jest czynne współuczestnictwo i współpraca środowisk rowerzystów w działaniach miasta w sferze polityki rowerowej. To się praktycznie dzieje, natomiast nigdy to nie było wyartykułowane jako zasada pracy w tej sferze, więc dlatego zgadzamy się żeby tutaj ten czynnik dopisać.

Dalej są opisane instrumenty formalno-prawne, planistyczne i finansowe oraz organizacyjne. Tu bym chciał zwrócić uwagę, że w tym opisie instrumentów planistycznych min. są oczywiście dokumenty takie jak: Wieloletni Plan Inwestycyjny, założenia polityki społeczno – gospodarczej, budżet i wieloletnie plany inwestycyjne, ale chodzi o to, tam jest podkreślone, że w tych dokumentach powinno być zawsze wyróżnione zadanie dotyczące rozwoju ruchu rowerowego. Czyli nie utopione, że tak powiem, czy ukryte w ramach innych przedsięwzięć inwestycyjnych, bo oczywiście robi się ścieżki rowerowe przy budowie dróg, ale oprócz tego, że powinny być zawsze pokazane w tych dokumentach strategicznych. A co w sferze polityki rowerowej na rok, na 4 lata, w zależności od tego jak ten dokument wygląda.

No i dwie nowe rzeczy. To są: projekt ten uchwały przewiduje, że będzie obowiązek tworzenia 4-ro letnich programów rowerowych, które będą już konkretnie określać priorytety, harmonogramy co przez te 4 lata miasto chce zrobić, bo oczywiście polityka tego nie określa, bo jest kierunkowa, strategiczne rzeczy określa. Natomiast to będą konkretne, rzeczowe zadania, no i oczywiście w oparciu o to już służby miejskie będą musiały przygotowywać roczne plany operacyjne, oczywiście korelujące już wtedy z budżetem, bo wtedy wiadomo co, za ile pieniędzy, w którym roku chcemy zrobić. Więc te dwa nowe dokumenty będą konieczne i tutaj jest dopisek, oczywiście na wniosek środowiska rowerowego, żeby podkreślić co dla nas było oczywiste, ale żeby podkreślić że w programach rowerowych muszą być konkrety czyli priorytety ustalone na te 4 lata i oczywiście harmonogramy.

Ostatnią grupą instrumentów to są działania organizacyjne. I tutaj jest potwierdzenie tego co właściwie już zaczęło działać, czyli funkcjonowania Rady ds. rozwoju ruchu rowerowego. Więc ta Rada to jest ciało złożone, tak jak w dokumencie jest opisane, zarówno z przedstawicieli służb miejskich jak i z przedstawicieli środowisk rowerowych. Już 1,5 roku praktycznie działa i tam jest cały szereg zadań dla tej Rady, ale to co chciałbym w ramach autopoprawki zaproponować, na czym bardzo zależało znowu środowisku, to jest dopisanie wśród wielu tam zadań tego, że do zadań Rady należy m.in. opracowywanie Wieloletniego Planu Działań Promocyjnych w zakresie popularyzacji roweru, w zakresie budowy i akceptacji społecznej dla ruchu rowerowego oraz popularyzacji bezpiecznych zachowań komunikacyjnych. Tu konkretnie chodzi o to żeby był plan ustalony na dany rok, na 4 lata, co robimy w zakresie tych trzech składników promocyjnych. Nie idee wyrażamy tylko konkretne działania.

No i również drobne zmiany w dwóch miejscach są, mianowicie na samym końcu Państwo widzicie, w wymienionych zadaniach koordynatora ale też i Rady był używany zwrot, że opiniowanie koncepcji projektu którykolwiek w zakresie tras rowerowych. To zwrócono nam uwagę, że to jest zbyt wąskie stwierdzenie, proponujemy je zmienić na opiniowanie koncepcji projektu uchwały w zakresie udogodnień dla rowerzystów. To jest szersze pojęcie. To jest zarówno budowa  tras jak i różne działania z zakresu inżynierii ruchu, zmiany programów sygnalizacji, z organizacji ruchu, z działań towarzyszących, czyli wszystko co służy udogodnieniom dla rowerzystów. To jest tylko zwrot na ich wniosek, uważają, że to jest szersze pojęcie, my się z tym zgadzamy.

Proszę Państwa, ostatni rozdział mówi o tym, żeby ta polityka powinna być corocznie monitorowana. Są konkretne wskaźniki podane co, co roku należy sprawdzić w jakim stopniu zbliżamy się do celu strategicznego. Niektóre badania, oczywiście te kompleksowe badania ruchu, co 5 lat, ale większość czynników jest corocznie badana, a tzw. stopień zadowolenia w formie badań ankietowych co 3 lata. Tu chodzi o to, żeby po każdym roku nasza odpowiedź co już osiągnęliśmy a co jeszcze chcemy zrobić. No i ta malutka korekta w ostatnim zdaniu, idea taka jest, że wyniki tego monitoringu mają wskazywać czy nie ma potrzeb jakiś korekt w zakresie metod wdrażania polityki. W dokumencie pierwszym, który Państwo dostaliście było przez pomyłkę korekty zasad polityki, no oczywiście nie. Chodzi nam o to, żeby zasady były stałe, przyjęte właśnie w tym dokumencie przez Radę Miejską, natomiast wyniki monitoringu mogą tylko mówić, że pewne działania są mniej skuteczne, w związku z tym trzeba je zmodyfikować, pewne są bardzo skuteczne więc trzeba je wzmocnić. Stąd ta autopoprawka żeby w tym ostatnim zdaniu zwrócić uwagę, że proces oceny może skutkować korektami metod wdrażania polityki transportowej. Wnioskuję o przyjęcie jeśli Państwo uznacie to za słuszne. Dziękuję.

Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Jacek Ossowski –  dziękuję bardzo Panie Dyrektorze.

Opinie Klubów:

- Klub Radnych Rafała Dutkiewicza – opinia pozytywna

- Klub Platformy Obywatelskiej - Radny Leon Susmanek – dziękuję Panie Przewodniczący, Panie Prezydencie, koleżanki radne, Panowie radni, chciałem podkreślić z całą mocą, że  Klub Platformy Obywatelskiej jest za przyjęciem polityki rowerowej. Popieraliśmy to zawsze, od dawna i będziemy zawsze to popierać. Chciałem podziękować Panu Dyrektorowi Komarowi, że w tak błyskawiczny sposób zareagował na jeszcze poprawki wprowadzone przy środowiskach rowerowych, bo jeszcze na mojej Komisji 7 października mieliśmy zgłoszone zastrzeżenia, a już 8 było spotkanie. Chciałem powiedzieć, że byłoby to wspaniała praktyką w Urzędzie gdyby tak wszystkie sprawy w takim tempie były rozpatrywane i dogadywane. Miejmy nadzieję, że tak będzie.

Traktuję to jako niedopatrzenie drobne, że w uzasadnieniu jest napisane „jak wskazują ostatnie badania opinii publicznej zapotrzebowanie mieszkańców na infrastrukturę rowerową  jest bardzo wysokie”, no wskazywały na to nie ostatnie badania tylko wieloletnie badania, że zapotrzebowanie jest bardzo istotne, bardzo wysokie i cieszyć się należy z tego, że wreszcie dobrnęliśmy do końcowego etapu. Mam wielką i gorącą nadzieję, że te zapisy spowodują to żeby było rzeczywiste i w odpowiedniej wielkości finansowanie tych zadań zarówno zapisane w najbliższym WPI jak i w najbliższym budżecie.

Jest to w ramach programu rowerowego wpisane, że te zapisy zarówno WPI jak i w budżetach będą wyodrębnione i będą pokazywały dokładnie. Jestem w stanie zagwarantować, że przyszły Klub Radnych Platformy Obywatelskiej w nowej Radzie będzie monitorował i popierał odpowiednie zapisy.

Jako priorytety prawdopodobnie trzeba będzie przyjąć przede wszystkim takie np. sprawy jak związane z połączeniem istniejącej infrastruktury ścieżek i tras rowerowych, żeby były one spójne, bo wielokrotnie spotykamy się – jeżdżę często na rowerze, spotykamy się z tym, że są to jak gdyby niezależne elementy do używania, natomiast przedostawanie się z jednego jak gdyby ciągu do drugiego jest mocno utrudnione.

I na końcu powiem, że cieszyłbym się równie bardzo gdyby prawdopodobnie wybory samorządowe odbywały się co roku, bo wtedy byśmy dokonali jeszcze większego przyspieszenia wielu programów, które ślimaczą się od dawna, nabierają znakomitego rozpędu w takim momencie także gratuluję jeszcze raz i popieramy to całym sercem.

Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Jacek Ossowski –  bardzo dziękuję za otwarte serca, to bardzo pięknie zabrzmiało i proszę Pana Szymona Hotałę.

Radny Szymon Hotała –  Panie Przewodniczący, Panie Prezydencie, Wysoka Rado, w naszej opinii przedstawiony projekt polityki rowerowej jest propozycją, która ma dużą szansę otworzyć nowy rozdział budowy infrastruktury rowerowej we Wrocławiu. Ma dużą szansę, liczymy że to się powiedzie, wiadomo, że polityka jest to jednak jakiś dokument dość ogólny, trzeba go teraz wypełnić treścią. Myślę, że jest bardzo dobry czas, że właśnie ten czas jest świetny na podejmowanie takiej uchwały i to nie z perspektywy takiej 2 - wu czy nawet 5 - cio letniej tylko całej historii jakby powstawania infrastruktury rowerowej we Wrocławiu.

Trzeba sobie zdać sprawę, mamy dwie strony: mamy partnera społecznego z jednej strony, który też musiał przejść jakiś etap dojrzewania, bo z tego co się orientuje teraz ta inicjatywa rowerowa czy koalicja, wrocławska koalicja rowerowa też miały swoje.. czas docierania się. Dopiero w 2006 roku uzyskała taki kształt jak obecnie. Więc i ta strona musiał dojrzeć i Urząd Miejski oczywiście.

Pamiętajmy, że infrastruktura rowerowa powstawała już w latach 90 – tych, no i wiadomo jakie wtedy ścieżki powstawały, takie na jakie były fundusze. Powstało ich w całych latach 90 – tych gdzieś 20 km, więc teraz jakby spotyka się pewna symeria. Z jednej strony mamy Urząd Miejski, który bez wątpienia buduje coraz nowocześniejszą infrastrukturę rowerową, oczywiście można mieć tam zarzuty, że to nie jest tak jak najnowocześniejsze rozwiązania zachodnie, ale nie można też podważać tego, że jest to coraz nowocześniejsza infrastruktura. Tylko w czasie tej kadencji Rady Miejskiej powstało 25 km ścieżek rowerowych, czyli więcej niż przez całe lata 90 – te, wybudowano 250 zadaszonych parkingów, 900 stojaków, obniżono krawężniki na 15 km tras rowerowych.

Wiemy też o planach jakie są. To, że w końcu jest przygotowywany plan spięcia ścieżek rowerowych w centrum miasta i to wtedy bardzo dobrze powinno zafunkcjonować, bo te ścieżki gdzieś na peryferiach pojawiają się coraz lepsze. Cieszymy się też, że partner społeczny jest teraz przygotowany do konstruktywnego działania, bo de facto dzisiejszą uchwałą zapraszamy wrocławską inicjatywę rowerową do współtworzenia, formalnie zapraszamy ją do współtworzenia polityki rowerowej. Jesteśmy przekonani, że właśnie wrocławska inicjatywa rowerowa po przejściach swoich do obecnego kształtu jest do tego przygotowana, żeby konstruktywnie nam pomagać. Efektem tego jest.. Najlepszy dowód tego, że są przygotowani jest to, że te błyskawiczne konsultacje, że udało się wypracować wspólną treść uchwały. Zatem nie pozostaje nam nic innego, aby poprzeć tą uchwałę także powyższa uchwała uzyska poparcie Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza. Dziękuję serdecznie.

- Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości – opinia pozytywna

Opinie Komisji:

- Komisja Statutowa – Przewodniczący Komisji Czesław Palczak – nie ma innych uwag oprócz tej, którą Pan Dyrektor Komar uwzględnił.

- Komisja Komunikacji i Ochrony Środowiska – Przewodniczący Komisji Jan Chmielewski - dziękuję bardzo. Chciałbym powiedzieć, że Komisja Komunikacji i Ochrony Środowiska w zaplanowanym swoim merytorycznym spotkaniu pt. „Ścieżki rowerowe, stan aktualny i rozwój”, zaprosiła bazując oczywiście na polityce transportowej Wrocławia - Rozdział III pkt 2 ppkt a - Aktywne kreowanie korzystnego podziału zadań przewozowych, powiększenie udziału podróży pieszych, rowerowych, komunikacją zbiorową, też partnerów społecznych był to Polski Klub Ekologiczny, było to Dolnośląskie Towarzystwo Cyklistów, również jeszcze pracownicy ówczesnego ZDiK – u przygotowali nam bardzo szczegółową analizę o trasach rowerowych i mieliśmy tutaj prezentację dotyczącą wzrostu właśnie tych ścieżek przez poszczególne lata. Wówczas co jest ważne także no wspólnie wypracowaliśmy to co poszło do Urzędu, taki wniosek, postulaty organizacyjne, utworzenie komórki urzędowej odpowiedzialnej za rozwój transportu zbiorowego i w niedługim czasie pojawiło się  stanowisko tzw. oficera rowerowego, później były postulaty dotyczące pewnych spójności, postulaty projektowe, w tym spójność sieci dróg rowerowych, drogi wydzielone, były także pasy rowerowe, omawialiśmy parametry dróg rowerowych, problem nawierzchni, progów, krawężników, no i organizację skrzyżowań.

Także rozmawialiśmy wówczas też przedstawiciel pamiętam Polskiego Klubu Ekologicznego pokazywał jak to jest w innych miejscach. Te postulaty no poszły i one zostały, rozpoczęcie ich realizacji nastąpiło w tych właśnie miejscach, który jeszcze po prostu Urząd nie podejmował. Takim istotnym problemem było utworzenie stanowiska odpowiedzialnego za tą działalność i kontakt z partnerem społecznym czyli oficer rowerowy.

Problem jest też taki, że nie wszystko zależy od miasta bo jest wiele czynników i zarówno na ostatniej Komisji Komunikacji, gdzie mieliśmy spotkanie w pewnym komforcie, bo było po poprawkach, poświęciliśmy naszą rozmowę głównie jeżeli chodzi o kulturę jazdy rowerowej, zachowanie się rowerzystów na chodniku zwłaszcza. To budowanie w formie kampanii społecznej takiego po prostu pewnego no społecznego tutaj działania, żeby rowerzysta na chodniku czuł się gościem jak mówiliśmy, natomiast żeby czuł się bezpiecznie. I odwrotnie żeby po prostu no nie było sytuacji bardzo nie miłych, te sytuacje się zdarzają. Ja obserwuję bardzo często, bardzo często podkreślam, pod wiaduktem przy ul. Grabiszyńskiej, tutaj blisko Pereca. Miało być tam wybudowane takie przejście z przejazdem rowerowym, ale jest to teren kolejowy imam tu przed sobą informację, że Zarząd Dróg i Komunikacji odwołał przetarg, bo kolej odebrała nam pozwolenie na budowę tego przejścia chociaż były pieniądze w budżecie zarezerwowane i miał być budowany remont całego wiaduktu i nie został budowany. Także tych konkretów pewnie jest więcej, a to jest przejście, takie bardzo wąskie i tutaj potrzeba właśnie nie tyle technicznych umiejętności, ale po prostu tej kultury.

Jako Komisja w swojej dyskusji podkreśliliśmy, że w kampanii społecznej właśnie powinny być na celu budowanie pewnego właśnie tutaj klimatu sprzyjającego rowerzystom, ale także uczenia zachowania się właściwego zwłaszcza właśnie  jeżeli ktoś korzysta z chociażby chodnika. W związku z tym, że jak powiedziałem mieliśmy już za sobą tą sprawę poprawek wrocławskiej inicjatywy rowerowej to mogliśmy w pewnym właśnie konsensusie przyjąć, ale bardzo uprzejmie prosząc po prostu żeby pewne poprawki tutaj jednocześnie mówiły, że pieszy żeby czuł się bezpiecznie, a rowerzysta  żeby znał swoje prawa. Oczywiście opinia jest pozytywna.

Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Jacek Ossowski – dziękuję uprzejmie, czy w imieniu innych komisji lub własnym ktoś z Państwa chciałby się wypowiedzieć?

Przewodnicząca Komisji Rozwoju Przestrzennego i Architektury - Elżbieta Góralczyk – dziękuję bardzo. Ja w imieniu Komisji Rozwoju Przestrzennego i Architektury oczywiście. Komisja właśnie w swojej opinii wyartykułowała to, że brakuje nam wyraźnego sprecyzowania tematu związanego z edukacją i promocją bezpiecznej jazdy rowerzysty, szczególnie tam gdzie nie powinien jeździć. Z czego to się bierze. Dosyć duża część, nie potrafię powiedzieć jaka to część, ale z moich prywatnych obserwacji wynika, ze znaczna część rowerzystów w ogóle uważa, że ich kodeks drogowy nie dotyczy i oni spokojnie mogą po chodniku jeździć, mało tego mówiąc pieszym, że mają ustąpić bo po prostu oni muszą przejechać, to samo się dzieje na przejściach dla pieszych.

W związku z tym uważamy, że naprawdę ta część związana z edukacją i promocją bezpiecznej jazdy rowerzystów, ale i bezpiecznego poruszania się tam gdzie nie powinni jeździć, jeżeli już są na tym chodniku to powinni zachować się inaczej niż się w tej chwili zachowują i prosiliśmy po prostu żeby to zostało wprowadzone. To jest również w naszej opinii. Zostało to w jakiś sposób bardzo delikatnie zasygnalizowane, ja powiem szczerze, że czuję bardzo duży niedosyt, bo jeżeli nie będzie wyraźnej kampanii mówiącej o tym jak kto powinien się zachowywać w miejscu gdzie no nie powinien nawet być, ale nawet tam gdzie się znajduje żeby jednak się zachowywał tak, że inni też funkcjonują w mieście to nie wiem czy to się źle nie skończy.

Oczywiście ten program jest bardzo dobry i niech tak będzie, ja jestem też oczywiście za tym zresztą sama na rowerze też jeżdżę, nie za często ale jeżdżę. W związku z tym uważam, że powinno się jednak wyraźnie to wyartykułować. Panie Dyrektorze, za mało, prawie tego nie widać w tym programie, nie zostało to wyartykułowane wyraźnie, bo to są też znaczne pieniądze, to nie jest to, że my zapiszemy prawda gdzieś tam delikatnie, że coś będziemy robić to powinno być bardzo wyraźnie wyartykułowane, bo na to będą potrzebne naprawdę duże pieniądze żeby to rozpowszechnić ideę tego. Jeżeli my wprowadzimy dodatkowe miejsca, będziemy pożyczać rowery, tych ludzi zacznie wyjeżdżać więcej, nie wszyscy mają prawa jazdy i znają kodeks drogowy. Duża rzesza rowerzystów nie ma żadnego prawa jazdy, jeżdżą na rowerach bo im wolno i w związku z tym naprawdę może być nie za ciekawie, a chcemy żeby na tych rowerach jak najwięcej ludzi jeździło, ale to musi być wszystko dograne i musi to współgrać. Także ja nie wiem czy jeszcze można w jakiś sposób, ale jednak mi osobiście brakuje tego wyraźnego wyartykułowania, że będziemy stosować te narzędzia promocyjne i edukacyjne na szeroką skalę. To powinno być bardzo wyraźnie, bo to potem będzie miało odzwierciedlenie i w budżetach i w WPI też na pewno. Dziękuję.

Radny Łukasz Wyszkowski - dziękuję bardzo. Ja w imieniu swoim własnym. Ja bardzo cieszę się, zresztą tak jak podejrzewam wszyscy Państwo tutaj dzisiaj zebrani z tego, że będziemy mieli taki dokument, natomiast nie do końca podzielam optymizm dotyczący współpracy miasta z organizacjami rowerowymi i w ogóle otwartości na problemy tego środowiska.

Mam dość duże zastrzeżenia dotyczące długości czy perspektywy pracy i nie mogę się zgodzić z tym co powiedział przed chwilą Szymon Hotała, że wszystkie te decyzje i wszystkie te pomysły musiały dojrzeć. Moje zdanie jest takie, że jesteśmy mocno spóźnieni i na pewno będę dalej wymagał tego też od miasta żeby tutaj wykazać się większą konsekwencją w realizowaniu pewnych decyzji, a przykładem takiej decyzji która nie jest do tej pory czy zapowiedzi, która nie jest do tej pory zrealizowana jest czy był chyba sztandarowy pomysł wypożyczalni rowerowej, którą ja sam pamiętam jak w 2008 roku, chyba równo 2 lata temu złożyłem interpelację w tej sprawie i w odpowiedzi uzyskałem taką oto informację, że na wiosnę 2010 roku będziemy mieli we Wrocławiu ok. 80 punktów, gdzie będzie można wypożyczyć taki rower i ok. 1300 rowerów. Bogu dzięki mamy jesień 2010 roku i prawdopodobnie chyba ani jednego punktu, ja spojrzę tutaj na Pana Daniela i ani jednego roweru, natomiast mam nadzieję, że mając już ten dokument, na który tak długo też czekaliśmy Urząd Miejski i władze będą wspierać bardziej i Pana oficera i całe środowisko rowerowe w tym żeby i takie postulaty i te wszystkie priorytety, które zapisaliśmy i uchwalimy dzisiaj w polityce rowerowej sprawnie i w takim czasie żebyśmy mieli też szansę na te dojrzałe owoce tej polityki doczekać. Dziękuję bardzo.

Radna  Elżbieta Góralczyk – ja poprzednio mówiłam jako Przewodnicząca Komisji, a teraz jako Ja. Dziękuję serdecznie. Brakuje mi w tej części na początku w celach strategicznych brakuje mi zapisu o terminie realizacji zadań związanych z rozbudową ścieżek rowerowych. Mówimy, że w 2015 ma być tam 10%, w 2020 ma być 20%, ale to ma być 20% rowerzystów czyli ruchu w mieście ma być 20% ruchu rowerowego, natomiast nie ma w ogóle terminów realizacji. To, że my zapisujemy to w WPI czy w budżecie to sami wiemy dobrze, że to jest dosyć często zmieniane, zarówno WPI jak i budżet, są przesunięcia w budżecie, pamiętamy że na każdej sesji przesuwamy zadania bo brakuje tego czy tamtego prawda, to samo jest w WPI.

Gdyby było to zapisane, że chcemy w danym roku np. 2015 uzyskać taką sieć rowerową ścieżek rowerowych a w 2020 taką, to byłoby też to jakąś wytyczną zarówno do budżetu jak i WPI. Wydaje mi się, że jest to konieczne, bo to dałoby też tą szansę tego o czym mówiłam wcześniej, że moglibyśmy spowodować wreszcie zejście tych rowerzystów ze ścieżek rowerowych i z przejść dla pieszych bo wtedy mielibyśmy też jak gdyby dla siebie nakaz, że jednak trzeba pilnować tego że te ścieżki muszą być budowane. Tego mi brakuje w tych celach strategicznych i powiem szczerze, że no trochę jestem zawiedziona bo wychodzę znowu, po raz kolejny na taką, która narzeka na rowerzystów, ale proszę Państwa naprawdę na co dzień jest tyle konfliktów między rowerzystami a pieszymi i zróbmy to żeby ci rowerzyści też się czuli bezpiecznie i mogli jeździć, żeby tych rowerzystów było coraz więcej. Nie wszystkie zapisy idą w tą stronę żeby tak się stało.

Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Jacek Ossowski - panie dyrektorze proszę łaskawie o ustosunkowanie się do uwag, które tu padały.

Zastępca Dyrektora Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Zbigniew Komar - dziękuję bardzo za wszystkie uwagi. Chciałbym się do trzech spraw ustosunkować.

Jeżeli chodzi o zagadnienia związane z edukacją, w temacie podnoszenia bezpieczeństwa kierowca – rowerzysta - pieszy to oczywiście podzielą Państwo poglądy. Nie chcę tu polemizować, natomiast w dokumencie, sprawy te jeżeli chodzi o bezpieczne zachowania kierowców i rowerzystów są w dwóch miejscach zasygnalizowane, wszystko w rozdziale 2. Wydaje nam się, że kolejne powtórzenia tutaj nie byłyby zasadne. Natomiast jeżeli chodzi
o relacje kierowca – rowerzysta - pieszy to rzeczywiście są w jednym miejscu, rozdział 2 w punkcie, w którym mówi jakiego rodzaju działania będą realizowane. Zacytuje ten punkt: „działania popularyzujące bezpieczną koegzystencję kierowców, rowerzystów i pieszych”. Oczywiście w tym się mieści i edukacja, ale o tym jakie narzędzia są, będą stosowane to to jest już inny stopień szczegółowości. Natomiast koegzystencja tych trzech podmiotów jest jednoznacznie napisana. W drugim miejscu czyli akapit wyżej, przywoływanie pieszych nie ma sensu, ponieważ przeczytam ten akapit. On mówi, że realizacja celu, tego wyżej napisanego, czyli dostępności dla rowerzystów, uczynienia przyjaznego środowiska dla rowerzystów, dania im poczucia bezpieczeństwa. Realizacja tego celu wymaga zapewnienia szerokiego poparcia społecznego dla ruchu oraz upowszechnienia bezpiecznych zachowań w ruchu zarówno kierowców, jak i rowerzystów. Tu dopisanie pieszych wydaję mi się trochę nieuzasadnione, bo zachowania pieszych nie mają wpływu na upowszechnienie bezpiecznego zachowania rowerzystów. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo pieszych, zawarliśmy to w działaniach konkretnych, że będziemy popularyzować bezpieczną koegzystencję kierowców, rowerzystów i pieszych. Więc oczywiście to jest ważny problem, ja nie neguję. Wydaje się, że jest zapisany dość konkretnie.

Teraz jeżeli chodzi o sprawę dotyczącą wypożyczalni rowerów, to tylko chcę zaznaczyć, że to tak jak ze wszystkimi działaniami. Taki dokument nie daje, i może też do ostatniej uwagi, nie daje żadnej gwarancji. To nie jest dokument, wydaje się, że polityka obojętnie czy w zakresie ekologii czy w zakresie transportu to nie jest dokument, który daje jakiekolwiek gwarancje. On wskazuje kierunki, priorytety, cele. Natomiast czy faktycznie, co będzie zrobione, w którym roku, to od tego są uchwały budżetowe z załącznikami rzeczowymi w których się mówi to i to się wybuduje, to i to się zrobi i cały system oczywiście monitoringu, rozliczania, oceniania z wykonania tego.

Również nie podzielam poglądu, że powinno być w tym dokumencie zapisane ile ścieżek rowerowych czy tras rowerowych będzie w dziesiątym, dwudziestym czy trzydziestym. Proszę Państwa, to oczywiście mieliśmy ten okres w latach dziewięćdziesiątych, mieliśmy nawet taki program „100 km ścieżek”, ale w tej chwili dużo szerzej patrzymy na sprawę ruchu rowerowego. W tej chwili patrząc na kraje, w których to jest wielki udział tego ruchu: Dania, Holandia, nawet Londyn ostatnio. Ścieżki rowerowe nie są jedyną formą, która jest właściwa dla przemieszczeń ruchu. Są całe wydzielone jezdnie są kontrapasy, są specjalne tzw. rowerostrady po polsku tłumacząc, czyli ciągi komunikacyjne, to nie jest ścieżka rowerowa w przepisach polskiego prawa, to jest po prostu przestrzeń w której rowerzyści mają prawo, tylko rowerzyści się poruszać. Są strefy 30 km, które chcemy bardzo rozwinąć pod względem przyjaznym dla rowerzystów, czyli obszary w których samochód musi się powoli poruszać i zapewniać bezpieczeństwo innym użytkownikom. To są różne narzędzia, które powodują, że ci rowerzyści czują się bezpiecznie i zaczynają jeździć.

Same kilometry ścieżek to naprawdę mamy bardzo dobry wynik w Polsce: 155 km ścieżek, ale z tych naszych ankiet wynika, że nie tylko oczywiście, trzeba je rozbudować, ale głównie jest poczucie bezpieczeństwa, bo tą ścieżką jadę i co potem, gdzie zostawić rower, gdzie rozpocząć podróż, jak się przez skrzyżowanie przedostać, co zrobić w sytuacji gdy chcemy jechać gdzieś, gdzie nie ma ścieżki rowerowej. Raczej uważam, że ten dokument to nie jest dokument, który podaje konkretne wskaźniki infrastrukturalne, no bo podobnie można by powiedzieć a stojaki rowerowe a parkingi bike and ride. Dzisiaj bylibyśmy zadowoleni z bike and ride gdyby jeszcze przybyło 15, ale za rok to może być skala już nawet 30. To musi być adekwatne, to musi być infrastruktura, musi być dostosowywana, więc musi wyprzedzać popyt, ale później się dostosowywać do tego. Czyli ten dokument nie ma charakteru konkretnych rzeczowych zobowiązań i wydaje nam się, że po to te programy rowerowe co 4 lata, to mniej więcej pasuje tak jak kadencja czy Prezydenta czy Rady Miejskiej i w takich programach można żądać konkretnie proszę: co, kiedy w jakiej skali będzie zrobione. Raczej traktujemy to jako dokument kierunkowy.

No i ostatnia uwaga, może nie bezpośrednio odpowiedź, ale muszę to skomentować w świetle komplementu, który usłyszałem pod swoim adresem to absolutnie muszę powiedzieć, że nie zasługuję. Wszelkie sprawy dotyczące bardzo dobrej współpracy tu mówię najszczerzej pomiędzy środowiskami a urzędnikami to zawdzięczamy Departamentowi Infrastruktury i pani dyrektor kieruje, a osobiście pan oficer rowerowy razem z przedstawicielami wrocławskiej inicjatywy rowerowej naprawdę mają tak dobrą współpracę, że to można w dwa dni się spotkać, w 2 dni się rozejść. Na pewno proszę mi tego nie przypisywać, choć dziękuję za miłe słowa.

Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Jacek Ossowski - dziękuję uprzejmie. Szanowni Państwo możemy chyba przystępować do głosowania.

Prowadzący zarządził głosowanie w sprawie projektu uchwały na druku
nr 1733/10 wraz z autopoprawkami.

Za głosowało 27, przeciw 0, wstrzymało się 0 radnych.


W wyniku głosowania uchwała Nr LV/1688/10 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 14 października 2010 r. w sprawie polityki rowerowej Wrocławia została przyjęta i stanowi załącznik nr 8 do niniejszego protokołu.


Zachowano oryginalną pisownię. Wyróżnienia i podział na akapity od redakcji portalu. Powyższy fragment protokołu dotyczy tylko uchwalnia Polityki Rowerowej - całość sesji tutaj.



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2017 - 11 - 24
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale miasto
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa